Orzeł Biały wciąż myśli o Baterpolu

GRA
19-03-2010, 09:51

Spółka zajmująca się recyklingiem akumulatorów ma za sobą trudny rok. Wciąż liczy na zgodę UOKiK na przejęcie Baterpolu.

Orzeł Biały zanotował w zeszłym roku 24-proc. spadek przychodów (do 198,5 mln zł). Zysk netto też się zmniejszył – z 35,3 mln zł do 14,4 mln zł.

"Główną przyczyną słabszych rezultatów jest ogólnoświatowy kryzys, który szczególnie mocno dotknął branżę motoryzacyjną. Spowodował on spadek popytu na ołów, a tym samym - spadek jego notowań na światowych giełdach. W efekcie całkowity wolumen sprzedaży ołowiu w spółce Orzeł Biały był niższy o 3,2 proc., zaś średnia realizowana cena sprzedaży o 25,8 proc., niż w roku 2008" – wyjaśnia spółka w komunikacie.

Orzeł Biały wciąż czeka na decyzję Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zajmuje się kwestią przejęcia przez spółkę Baterpolu.

- Nie ukrywam, że w dalszym ciągu liczymy na pozytywne rozstrzygnięcie sprawy, jednak jesteśmy również przygotowani na inną ewentualność – tłumaczy Zbigniew Rybakiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Orzeł Biały wciąż myśli o Baterpolu