Orzeł za całokształt

Monika Witkowska
04-03-2005, 00:00

Jerzy Kawalerowicz został laureatem Polskich Nagród Filmowych — Orły 2005 za osiągnięcia życia. W chwili otrzymania informacji o nagrodzie twórca „Austerii” powiedział: — Wciąż jeszcze wydaje mi się, że to sen i zaraz ktoś zadzwoni i powie, że to pomyłka.

W takich chwilach nie należy wiele mówić, trzeba je przeżyć...

Orły przyznawane są już po raz siódmy. W głosowaniu na zwycięzców bierze udział 600 polskich filmowców. W ubiegłym roku statuetką za osiągnięcia życia został wyróżniony Kazimierz Kutz. W gronie wcześniejszych laureatów są m.in.: Stanisław Różewicz, Wojciech Jerzy Has, Andrzej Wajda, Tadeusz Konwicki i Roman Polański.

Wyróżnienie za całokształt twórczości jest jednym z piętnastu, które przyzna w tym roku Polska Akademia Filmowa. O nagrody w pozostałych kategoriach, m.in.: najlepszy film, reżyser, rola męska, kobieca, producent, scenariusz, zdjęcia, scenografia, muzyka, montaż, dźwięk oraz kostiumy, ubiega się 13 polskich filmów, które nakręcono w 2004 r.

Największe szanse na Orły mają „Pręgi” Magdaleny Piekorz i „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego, które zdobyły po 10 nominacji, a także „Mój Nikifor” Krzysztofa Krauzego z 9 nominacjami.

Zwycięzców poznamy podczas uroczystej gali w sobotę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Witkowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Orzeł za całokształt