Osiadacz: Ograniczenia dostaw gazu nie dotkną gospodarst domowych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-01-2006, 18:54

Wprowadzone przez rząd ograniczenia w dostawach i poborze gazu nie dotknie żadnego statystycznego Kowalskiego - powiedział PAP we wtorek wieczorem prezes firmy Gazsystem, Andrzej Osiadacz. We wtorek po południu rząd wprowadził na terenie Polski ograniczenia w dostarczaniu i poborze paliw gazowych. Obowiązują one od 25 stycznia 2006 r. do 15 lutego 2006 r.

Wprowadzone przez rząd ograniczenia w dostawach i poborze gazu nie dotknie żadnego statystycznego Kowalskiego - powiedział PAP we wtorek wieczorem prezes firmy Gazsystem, Andrzej Osiadacz. We wtorek po południu rząd wprowadził na terenie Polski ograniczenia w dostarczaniu i poborze paliw gazowych. Obowiązują one od 25 stycznia 2006 r. do 15 lutego 2006 r.

Ograniczenia dotkną zakłady przemysłowe, jednak - jak powiedział PAP Osiadacz, lista tych zakładów " nie jest do publicznej wiadomości". Dodał jedynie, że jest "dość długa".

Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw z Centrum im Adama Smitha uważa, że reakcja rządu ograniczająca pobór gazu jest "nadmierna". "Podejrzewam, że magazyny gazu nie są pełne i PGNiG  "nie był przygotowany do zimy i nie ma odpowiednich zapasów" - powiedział PAP.

Rzeczniczka PGNiG Małgorzata Przybylska zapewnia, że spółka ma w magazynach więcej gazu niż rok temu. "Mamy zapasy ok 770 mln m. sześc. Magazyny są eksploatowane, dziennie podają ok 27 mln m sześc" - zapewniła.

Jej zdaniem mamy do czynienia z rekordowym poborem gazu. "Ubiegłej doby było to ponad 61,5 mln m sześc. gazu, to jest o 2,5 mln m sześc. więcej niż w dobie poprzedniej - powiedziała Przybylska".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane