Osłabienie złotego na koniec tygodnia

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 19-01-2009, 00:00

Piątek na rynku złotego rozpoczął się od wyraźnego umocnienia. Chwilowa poprawa nastrojów na rynkach, spowodowana interwencją amerykańskiego rządu w Bank of America, przyczyniła się do wzrostów na rynkach akcji i m.in. do umocnienia walut z rynków wschodzących. Większego wrażenia na inwestorach nie zrobiły nawet złe wyniki amerykańskich banków (Citigroup i Bank of America). Dolar kosztował już tylko 3,11 złotego, czyli 12 groszy mniej niż dzień wcześniej.

Sytuacja znów zmieniła się po danych z amerykańskiej gospodarki. Dotyczyły one produkcji przemysłowej. Indeksy spadły, a dolar umocnił się wobec euro. Nie były to jednak bardzo duże ruchy, zaś reakcja na rynku złotego wydawała się niewspółmiernie silna. W ciągu godziny złoty stracił prawie 8 groszy wobec dolara i niewiele mniej wobec euro. Podobne ruchy mieliśmy na innych rynkach wschodzących, m.in. na czeskiej koronie. Takie zachowanie dobrze obrazuje nerwowość panującą na rynku złotego.

Przemysław Kwiecień

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Osłabienie złotego na koniec tygodnia