Czytasz dzięki

Ósmy z rzędu wzrost BUX-a sugeruje udany początek sesji na GPW

(Artur Szymański)
opublikowano: 03-08-2005, 09:32

Po siedmiu dniach nieprzerwanego wzrostu dla rynku byłoby korzystne zatrzymać się i odpocząć. Na to może jednak nie pozwolić BUX, który środową sesję zaczął wzrostem. To już ósme dodatnie otwarcie indeksu węgierskiej giełdy.

Po siedmiu dniach nieprzerwanego wzrostu dla rynku byłoby korzystne zatrzymać się i odpocząć. Na to może jednak nie pozwolić BUX, który środową sesję zaczął wzrostem. To już ósme dodatnie otwarcie indeksu węgierskiej giełdy.

Kilka ostatnich tygodni, a zwłaszcza siedem poprzednich dni bezapelacyjnie udowadnia, że indeksy GPW idą tropem rynku węgierskiego jak wierny pies za panem. Nawet gdy inwestorzy nie kwapią się do kupna akcji (jak to miało miejsce w poniedziałek), to indeksy i tak zyskują na wartości, bo nie ma podaży.

Dziś BUX zaczął od około 0,15-proc. wzrostu. W kolejnych minutach idzie coraz wyżej, na pół godziny przed startem notowań na GPW, zyskuje już 0,4 proc. Wygląda na to, że jeśli BUX nie odda dorobku do czasu otwarcia sesji w Warszawie, to indeksy naszej giełdy nie znów będą miały innego wyjścia jak pójść jeszcze wyżej.

Siedem dni zwyżki to świetna passa, niemniej jednak z każdym dniem narasta presja do zrealizowania zysków, a przynajmniej zatrzymanie marszu w górę celem złapania oddechu. O tym jednak jak długo może trwać zwyżka bez przerw pokazuje jednak niemiecki DAX. Od 13 do 28 lipca indeks ten zyskiwał przez… 12 dni z rzędu! Było to możliwe dzięki wolniejszemu tempu marszu. W tym czasie zyskał on 5,14 proc. Tymczasem przez siedem ostatnich dni nasz WIG20 wzrósł o ponad 7,5 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane