Ośrodki wypoczynkowe czekają na feryjnych gości

DI, PAP
opublikowano: 16-01-2016, 08:55

Popularne narciarskie ośrodki są przygotowane na rozpoczynające się w sobotę ferie zimowe. Choć na stokach leży niewielka ilość naturalnego śniegu, gestorzy wyciągów podczas mrozów zdołali sztucznie dośnieżyć trasy.

W górach czynne są wszystkie duże stacje narciarskie, działają też wyciągi na Warmii i Mazurach – tam na zamarzniętych jeziorach można uprawiać żeglarstwo lodowe - bojery, a także coraz popularniejszy kite-surfing.

„W stacjach narciarskich na Podhalu warunki narciarskie są dobre lub bardzo dobre. W tym roku jak na razie mamy mało śnieżną zimę, ale stoki zostały zaśnieżone sztucznie” – powiedział PAP ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nieczynne są wyciągi w Tatrach na Kasprowym Wierchu. Tam z uwagi na ochronę przyrody nie wolno sztucznie zaśnieżać tras. Wyciągi w Kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym ruszą, gdy naturalna pokrywa śnieżna osiągnie ok. jeden metr.

Jak powiedziała PAP prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Agata Wojtowicz, hotele, pensjonaty i katery prywatne cieszą się dużym zainteresowaniem turystów. „W piątek w końcu zaczął padać śnieg i zrobiło się pod Tatrami pięknie. Największym zainteresowaniem turystów cieszy się drugi weekend ferii, kiedy w Zakopanem odbędzie się Puchar Świata w skokach narciarskich” – dodała.

Ceny noclegów w popularnych kwaterach w Zakopanem zaczynają się od 50 zł za dobę. Za wynajęcie apartamentu trzeba zapłacić średnio od 150 zł, a pobyt w hotelu to wydatek od ok. 120 zł za osobę.

Narciarskie oblężenie na wszystkie feryjne turnusy przeżywają właściciele kwater z Białki Tatrzańskiej, gdzie znajduje się największa stacja narciarska na Podhalu.

Pod Tatrami na nartach można szusować w stacjach narciarskich na Harendzie, Polanie Szymoszkowej, pod Nosalem i na górnej polanie na Gubałówce. Działają też wyciągi w Bukowinie i Białce Tatrzańskiej, Jurgowie, Czarnej Górze, Suchem i Małem Cichem.

Na Podkarpaciu, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim również pracuje większość wyciągów narciarskich. Leży tu 30-40 cm śniegu. Z tras narciarskich można korzystać m.in. w Puławach k. Rymanowa, w Weremieniu k. Leska, Arłamowie oraz na stokach Gromadzynia i Laworty w Ustrzykach Dolnych.

„Po kilkudniowym ociepleniu w Bieszczady wraca zima; spadło kilka centymetrów świeżego śniegu. Jest niewielki mróz” – powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jarosław Makutynowicz.

Jak zauważa dyrektor Bieszczadzkiego Centrum Turystyki i Promocji w Ustrzykach Jacek Łeszega, zainteresowanie wypoczynkiem w okresie ferii jest spore. „Na razie nie ma jednak kłopotów z rezerwacją miejsc” – zauważył.

Podczas tegorocznych zimowych ferii szkolnych w każdą sobotę od 23 stycznia do końca lutego będzie kursować Bieszczadzka Kolejka Leśna.

Dużą atrakcją dla wypoczywających w Bieszczadach jest istniejącą od czterech lat zagroda żubrów w Mucznem. Obecnie przebywa tam dziewięć żubrów z Francji, Niemiec i Szwajcarii oraz młode, które urodziły się już w zagrodzie. Zagroda czynna jest od rana do zmroku, a zwiedzanie jest bezpłatne.

Na Warmii i Mazurach działają wszystkie stoki narciarskie ulokowane w: Kurzętniku na Kurzej Górze, na Pięknej Górze w Gołdapi, Górze Czterech Wiatrów w Mrągowie, Górze Chrobrego w Elblągu, w Mikołajkach przy hotelu, Rusi pod Olsztynem i Okrągłem k. Orzysza. Od ponad tygodnia w regionie niemal co dnia pada śnieg, dzięki czemu trasy są czynne i dobrze przygotowane.

Z myślą o narciarzach biegowych w warmińsko-mazurskim przygotowano wiele tras. Są one niezwykle malownicze, biegną np. nad brzegami jezior, czy skrajami lasów (np. Puszczy Piskiej w okolicach Pisza i rucianego - Nidy, czy Puszczy Boreckiej).

Ponieważ zamarzły mazurskie jeziora można tu uprawiać żeglarstwo lodowe - bojery, a także coraz popularniejszy kite-surfing (połączenie deski z latawcem). W Giżycku czy Mikołajkach bez problemu można znaleźć instruktorów kite-surfingu. Na jeziorach można też łowić spod lodu ryby - wiele osób woli takie wędkowanie od tradycyjnego. Ci, którzy nie lubią marznąć na śniegu mogą korzystać z kąpieli pierwszych na Warmii Term Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim.

W warmińsko-mazurskim nie ma problemów ze znalezieniem bazy noclegowej. Na czas ferii, oprócz hoteli i pensjonatów, pokoje oferują także gospodarstwa agroturystyczne. Ceny są uzależnione od standardu noclegów i wynoszą od 30-40 zł do kilkuset złotych za noc.

W Karkonoszach na Dolnym Śląsku warunki narciarskie są już bardzo dobre, a dzięki temperaturze poniżej zera dośnieżane są kolejne trasy narciarskie i uruchomiane wyciągi.

Jak poinformowała PAP Joanna Łopacka z firmy Winterpol w Karpaczu, na Białym Jarze dostępne są wszystkie trzy trasy zjazdowe, na których można jeździć również przy sztucznym oświetleniu do godz. 22. Resort obsługiwany jest przez sześcioosobową, kanapową kolej linową, która na godzinę obsługuje prawie trzy tysiące osób.

W Karpaczu działa również kolej linowa Liczykrupa, która na Śnieżkę w ciągu godziny dowozi prawie 1,5 tys. narciarzy, którzy mają do dyspozycji prawie kilometrową trasę zjazdową.

W Szklarskiej Porębie dostępne są już trasy zjazdowe ze Szrenicy, na którą można się dostać koleją linową. Uruchomiono również sztucznie naśnieżoną, najpopularniejszą trasę Puchatek.

Jak powiedział PAP Kornel Olbrycht z biura informacji turystycznej w Szklarskiej Porębie, opady śniegu i niska temperatura sprawiają, że właściciele wyciągów w ciągu weekendu powinni uruchomić pozostałe trasy, które są sukcesywnie dośnieżane.

„Baza noclegowa jest praktycznie w całości zajęta. W pierwszym tygodniu ferii naprawdę trudno będzie znaleźć nocleg, jeśli nie miało się rezerwacji. W kolejnych tygodniach można jeszcze znaleźć miejsca” - powiedział Olbrycht.

Dobre warunki do uprawiania narciarstwa biegowego są też na Polanie Jakuszyckiej, gdzie pokrywa śniegu wynosi kilkadziesiąt centymetrów. Trasy Biegu Piastów są już przygotowane i dostępne dla narciarzy.

W sobotę, jako pierwsi, dwutygodniowe zimowe ferie rozpoczynają uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.

Od 23 stycznia do 7 lutego ferie będą mieli uczniowie z województw: podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Od 30 stycznia do 14 lutego przerwę w nauce będą mieli uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. Jako ostatni - od 13 do 28 lutego - odpoczywać będą uczniowie z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane