Czytasz dzięki

Ostatni dzień rekordowo niskich limitów produkcji ropy naftowej w OPEC+

Dorota Sierakowska, Analityk, Dom Maklerski BOŚ S.A.
opublikowano: 31-07-2020, 09:57

Podczas sesji w czwartek notowania ropy naftowej tąpnęły w dół, schodząc na najniższe poziomy od trzech tygodni.

Cena tego surowca znalazła się pod presją słabych danych makro z kluczowych gospodarek świata. Amerykański PKB w II kwartale br. zniżkował najmocniej w historii, bo aż o 32,9% kdk. Rekordowo dużą zniżkę PKB w poprzednim kwartale zanotowały także Niemcy – w tym przypadku wynosiła ona 10,1% kdk. 

Te informacje uświadomiły inwestorom, że sytuacja w globalnej gospodarce jest trudna i nie ma powodów do optymizmu w kwestii tempa powrotu globalnej gospodarki do „normalności”. Ponadto, istnieje ryzyko powrotu restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, co wynika ze wzrostu liczby zakażeń w wielu krajach. Popyt na ropę naftową prawdopodobnie będzie się odradzać, jednak ze względu na powyższe czynniki, jego wzrost prawdopodobnie będzie powolny. 

Tymczasem wielkimi krokami zbliża się termin podniesienia limitów produkcji ropy naftowej przez kraje OPEC+. Już od 1 sierpnia państwa, które podpisały porozumienie naftowe, podwyższą limity o około 1,5 mln baryłek dziennie. O ile obecne cięcia wynoszą 9,7 mln baryłek dziennie, od sierpnia docelowo mają one wahać się w okolicach 8,1-8,3 mln baryłek dziennie. Oficjalnie planowane cięcia miały się znaleźć od 1 sierpnia na poziomie 7,7 mln baryłek dziennie, jednak niektóre kraje wcześniej nie trzymały się restrykcyjnie swoich limitów, więc teraz prawdopodobnie będą nadrabiać zaległości.

Podczas dzisiejszej sesji warto będzie zwrócić uwagę na dane dotyczące liczby funkcjonujących wiertni ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych – pojawią się one o 19:00 polskiego czasu. Inwestorzy wypatrują przede wszystkim informacji o tym, czy liczba wiertni zacznie systematycznie rosnąć, zwiastując przyszły wzrost produkcji ropy w USA. 

ZŁOTO

Pierwszy wzrost cen złota ponad 2000 USD za uncję. 

Poziom 2000 USD za uncję jest obecnie kluczowym oporem na wykresie cen złota – jest to przede wszystkim ważna psychologiczna bariera. Niemniej, strona popytowa na rynku tego kruszcu dzisiaj po raz kolejny próbuje się z nią zmierzyć. Notowania złota dzisiaj po raz pierwszy znalazły się powyżej poziomu 2000 USD za uncję, co oznacza, że w najbliższych dniach możemy już mieć do czynienia z próbą trwałego wybicia ponad ten opór. 

Warto mieć na uwadze, że kupującym na rynku złota wciąż sprzyja słabość amerykańskiego dolara. Indeks USD jest już na najniższych poziomach od maja 2018 r. Notowania złota pozostaną zapewne w dużym stopniu zależne od sytuacji na rynkach walutowych. 

Czy poziom 2000 USD za uncję zostanie w końcu pokonany? Na razie nic nie jest przesądzone, a sytuacja na rynku złota jest równie nerwowa i zmienna jak sytuacja na całym globalnym rynku finansowym. Chociaż średnioterminowe perspektywy dla cen złota pozostają wzrostowe, to w najbliższych dniach bariera 2000 USD może powstrzymać kupujących. Wielu inwestorów może wykorzystywać fakt dotarcia cen złota do tego poziomu, aby zrealizować zyski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska, Analityk, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Polecane