Ostrożna polityka Fed wystraszyła inwestorów

Kamil Zatoński
opublikowano: 12-08-2010, 00:00

Pesymiści w natarciu. Pretekst jest doskonały, bo Fed potwierdził obawy o tempo wzrostu gospodarczego w USA.

Indeksy GPW poszły w dół po raz trzeci z kolei. Dolar wzmocnił się do euro, mocno stracił złoty

Pesymiści w natarciu. Pretekst jest doskonały, bo Fed potwierdził obawy o tempo wzrostu gospodarczego w USA.

Sprzedający zdominowali wczoraj handel na warszawskim parkiecie. Dominacja nie była jednak absolutna. Spadki nie były duże, a obroty — podobnie jak na poprzednich spadkowych sesjach — mizerne. Na innych europejskich parkietach spadki były dużo bardziej wyraźne. Na wartości traciły też waluty rynków wschodzących (w tym złoty, przede wszystkim do dolara) i euro względem dolara.

Kurs najważniejszej pary walutowej spadł poniżej 1,30. Inaczej być nie mogło, bo nastroje inwestorów popsuły się po opublikowanym jeszcze we wtorek wieczorem komunikacie amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). Zauważono w nim przede wszystkim pesymistyczne sformułowania o tempie wzrostu gospodarczego, które ma być niższe od oczekiwań. Fed zdecydował, że odsetki z papierów dłużnych opartych na hipotece będą reinwestowane w długoterminowe obligacje.

— Jeżeli Fed decyduje się na politykę małych kroków, może to oznaczać, że spodziewa się pogorszenia sytuacji i dlatego woli zachować amunicję na później — ocenia Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

Takie ostrożnościowe interpretacje w czasie kryzysu wychodziły na plan pierwszy już nieraz i niemal zawsze pociągało to za sobą ucieczkę inwestorów do tzw. bezpieczniejszych aktywów. W takich sytuacjach drożeje dolar.

Wciąż pesymiście

Pesymistyczny scenariusz na najbliższe miesiące podtrzymują też analitycy DI BRE, którzy co prawda przyznają, że lipiec dla rynków akcji i surowców był dużo lepszy, niż zakładali, ale teraz czerwony kolor zagości na giełdach na dłużej. Dlaczego?

"Dane makroekonomiczne z USA nadal będą słabnąć, pociągając za sobą dane z krajów europejskich, które właśnie osiągają maksima, np. na wskaźnikach wyprzedzających. Sezon wyników spółek jest już zdyskontowany w cenach akcji, w kolejnych kwartałach nie oczekujemy już takich zaskoczeń ze względu na słabnący wzrost PKN Orlen i wzrost oczekiwań po drugim kwartale. W cenach wydaje się być również to, że stopy procentowe pozostaną rekordowo niskie także w przyszłym roku. Biorąc pod uwagę wymienione czynniki, uważamy, że na jesieni rynki czeka silniejsza przecena i zejście WIG20 do 2100 pkt" — pisze w najnowszym raporcie miesięcznym Michał Marczak, szef analityków DI BRE Banku.

Pozorne podobieństwo

Specjalista DI BRE Banku zwraca uwagę, że dziś wielu inwestorów ocenia, że obecna sytuacja gospodarcza (a tym samym sytuacja na rynkach kapitałowych) jest podobna jak na początku poprzedniego cyklu (przełomu lat 2003/04). Na przykładzie USA widać jednak kilka zasadniczych różnic.

"W poprzednim cyklu niskie stopy procentowe i łatwość uzyskania kredytu wpłynęły na prawdziwy boom na rynku budowlanym, który stymulował również wzrost PKB. Obecnie podaż niesprzedanych domów jest blisko dwukrotnie wyższa, co przynajmniej w najbliższych kwartałach nie będzie pozwalało na wykreowanie podobnego ożywienia. Ponadto ożywienie w przemyśle utrzymywało się przy poprawiającym się zaufaniu konsumentów, generującym zwiększony popyt na krajową produkcję. Obecnie poziom wskaźnika Conference Board jest znacząco niższy niż w poprzednim cyklu, co m.in. jest skutkiem wyższego bezrobocia oraz wyższego zadłużenia gospodarstw domowych. Obecnie amerykański konsument przede wszystkim oszczędza i spłaca zadłużenie" — pisze Michał Marczak.

Szef analityków DI BRE Banku spodziewa się jednocześnie wyhamowania tempa wzrostu polskiej gospodarki, w której ożywienie w przemyśle jest przede wszystkim widoczne w segmentach produkujących na eksport (zwłaszcza do Niemiec).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ostrożna polityka Fed wystraszyła inwestorów