Ostrożnie w bankach, śmielej u dostawców

Kazimierz Krupa
23-12-2003, 00:00

Niezależenie od tego, czy zachowujemy się w sklepach jak tygrysy lub gepardy (tak podobno zachowują się mężczyźni) czy jak guźce (tak postępują kobiety), zawsze w okolicach świąt bardziej się zadłużamy. Okazuje się jednak, że przyspieszony kurs kapitalizmu, jaki przechodzimy od ponad 13 lat, a może zbyt mała wiara w niewidzialną rękę rynku, zarówno ze strony klientów, jak i banków sprawiają, że zachowujemy w tym daleko idący umiar.

Kredytowa akcja świąteczna z pewnością zmieni nieco obraz stanu zadłużenia gospodarstw domowych, ale ogłoszony przez NBP raport o jakości udzielonych przez banki kredytów zdaje się potwierdzać tezę, że bezpieczeństwo kredytów dla ludności trwale pozostaje na znacznie wyższym poziomie niż jakość bankowych należności od przedsiębiorstw. Dzieje się tak mimo dosyć dynamicznego wzrostu portfela kredytów dla gospodarstw domowych (o 5,1 proc.), w przeważającej zaś mierze dzięki małemu udziałowi w należnościach zagrożonych wśród kredytów mieszkaniowych. Dobrze to rokuje sektorowi bankowemu, gdzie — wraz z rozwojem kredytów hipotecznych i poprawą koniunktury gospodarczej — bezpieczeństwo należności będzie rosło. Może to również dobra okazja dla banków, by zweryfikowały swoją politykę kredytową.

Jednocześnie obserwowane jest niestety znacznie mniej pozytywne zjawisko: gospodarstwa domowe kredytują się niejako w przedsiębiorstwach świadczących na ich rzecz usługi. Przede wszystkim dotyka to dostawców prądu, spółdzielnie mieszkaniowe, telekomunikacyjne, operatorów telefonii komórkowej, znacznie pogarszając ich wyniki i zamazując obraz przepływów finansowych. Proceder ten, od wiosny przyszłego roku, wraz z uruchomieniem Biura Informacji Gospodarczej, którego planowane zestawienie już dzisiaj określane jest „czarną listą niesumiennych płatników”, będzie zasadniczo utrudniony.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Ostrożnie w bankach, śmielej u dostawców