Ostry spór o ceny trafił do UOKiK

Katarzyna Kozińska
21-05-2004, 00:00

Aptekarze oskarżają hurtownię Phoenix o nieuczciwą działalność. Chcą, aby sprawę zbadał UOKiK. Phoenix też o to wystąpił.

Naczelna Izba Aptekarska (NIA) zamierza wystąpić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o zbadanie działalności hurtowni leków Phoenix Pharma. Andrzej Wróbel, szef NIA, uważa, że program sprzedaży insuliny „Centrum diabetyka”, do którego przystąpiło 500 aptek, to nieuczciwa konkurencja. Ma też zastrzeżenia do aptekarzy, którzy podpisali umowę z Phoenixem.

— Naganna jest sytuacja, kiedy w jednych aptekach cena insuliny jest niższa niż w innych. Aptekarzy też się staramy zdyscyplinować, bo uważamy, że łamią kodeks zawodowy — mówi Andrzej Wróbel.

Aby osiągnąć niższą cenę, hurtownia i apteki obniżają marżę. Andrzej Wróbel przyznaje, że sam fakt obniżania ceny nie łamie prawa.

— Naganna jest metoda związywania aptek z jedną hurtownią lub jednym producentem — uważa prezes Wróbel.

Jego zdaniem, wiele aptek przystąpiło do programu Phoenixa, bo nie miało wyjścia.

— Czy przy takiej konkurencji na rynku hurtu można zmusić do współpracy 500 aptek? Program jest dobrowolny. Realizuje program Światowej Organizacji Zdrowia. Zyskujemy, bo sprzedajemy więcej insuliny, zyskują apteki, które zwiększają sprzedaż i przyciągają klientów, oraz pacjenci, bo mniej płacą za lek. Samorząd aptekarski próbuje zaś chronić interesy określonej grupy zawodowej — odpowiada Joanna Szymańska, szefowa Phoenix Pharma.

Hurtownia już dwa miesiące temu sama wystąpiła do UOKiK, aby zbadał posunięcia Okręgowej Izby Aptekarskiej w Katowicach.

— Czujemy się szykanowani. Wychodzą fobie środowiska wynikające z tego, że naszym właścicielem jest podmiot zagraniczny — uważa Joanna Szymańska.

Szefowa Phoenixa zapewnia, że sprzedaje insulinę zarówno koncernów zagranicznych: Novonordisk, Aventis i Eli Lilly, jak i polskiego Biotonu. To tańszy krajowy odpowiednik spowodował spadek sprzedaży zagranicznych.

— Mamy wolny rynek. NIA nie może mówić nikomu, co i za ile ma sprzedawać — mówi Irena Rej z Izby Gospodarczej Farmacja Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ostry spór o ceny trafił do UOKiK