Ostrzeżenia Nortela wywołały spadki na Wall Street

Paweł Kubisiak
12-02-2002, 16:03

Otwarcie wtorkowej sesji w USA powstrzymało dwudniową falę wzrostów na amerykańskich giełdach. Indeks Dow Jones rozpoczął sesję tracąc 0,16 proc., Nasdaq spadł o 0,99 proc., a Standard & Poor's o 0,6 proc. Nastroje inwestorów schłodził producent urządzeń telekomunikacyjnych, Nortel Networks, który zapowiedział nawet 10 proc. spadek sprzedaży w I kwartale.

Stagnacja na rynku i rywalizacja o klienta może przynieść pogorszenie wyników spółek z sektora. Po informacji Nortela w dół poszły akcje Lucent Technologies, Ciena, Qualcomm i pozostałych producentów sprzętu telekomunikacyjnego i sieciowego.

Spadki nie były znaczące, jednak w dół poszedł nie tylko sektor technologiczny, ale i spółki reprezentujące starą ekonomię. Po dwóch dniach wzrostów indeksy dotarły do oporu i sesja może przynieść niewielką korektę. Obawy budzi tylko atmosfera związana z „Enronitis”, gdyż kolejne spółki muszą zapewniać o solidności swoich sprawozdań finansowych.

Wątpliwości już rozwiązał Qualcomm, który wyjaśniał, że sposób księgowań w spółce jest przejrzysty. Teraz wyjaśnienia musi składać Cisco Systems.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ostrzeżenia Nortela wywołały spadki na Wall Street