Oświadczenie Eureko w kwestii unieważnienia umów prywatyzacyjnych PZU

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 22-02-2006, 14:31

OŚWIADCZENIE EUREKO

OŚWIADCZENIE EUREKO

Zdania z projektu uchwały Sejmu RP są podkreślone, odpowiedzi Eureko są niepodkreślone.

Eureko pragnie wyrazić zdumienie faktem, że polscy politycy wracają do kwestii unieważnienia istniejących umów dotyczących PZU. Tym bardziej w sytuacji, w której niezawisły sąd arbitrażowy potwierdził, iż Rzeczpospolita Polska wielokrotnie naruszyła Umowę międzypaństwową, a w niektórych przypadkach w sposób oburzający. Eureko oczekiwało, że w tych okolicznościach Rzeczpospolita Polska będzie się starała znaleźć polubowne rozwiązanie tej sytuacji.

Próbę unieważnienia umowy sprzedaży akcji PZU SA, dwukrotnie potwierdzonej umowami dodatkowymi podpisanymi przez Ministra Skarbu Państwa, a także wypowiedziami przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej podczas postępowania arbitrażowego należałoby potraktować jako kolejny przypadek naruszenia Umowy międzypaństwowej.

Komisja Śledcza powołana do zbadania prawidłowości prywatyzacji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA wykazała niezbicie, że Eureko BV w trakcie procesu prywatyzacji PZU SA podawało nieprawdziwe informacje twierdząc, że posiada wymagany przymiot inwestora branżowego. Działania Eureko BV i jego konsorcjanta, polegające na wprowadzeniu w błąd Sprzedającego co do statusu oferenta, które umożliwiły mu udział w rokowaniach i następnie nabycie, wraz z BIG Bankiem Gdańskim 30% akcji PZU SA, mają znamiona culpa in contrahendo i powinny rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą Eureko BV i BIG Banku Gdańskiego SA

Sejmowa Komisja Śledcza odmówiła przesłuchania któregokolwiek ze świadków ze strony Eureko, lekceważąc równocześnie ogromną ilość przedstawionych przez Eureko informacji. Jest to działanie sprzeczne z zasadami postępowania procesowego, na podstawie których każda strona, przeciwko której czyniony jest zarzut ma prawo do obrony.

Eureko od zawsze było bardzo otwarte i w sposób przejrzysty przedstawiało informacje na temat swojego przedsiębiorstwa. Postępowało w ten sposób w 1999 r., i nadal tak postępuje . Ujawnione przez Eureko informacje dotyczące procesu prywatyzacji PZU dostępne były również Sejmowej Komisji Śledczej. Każdy ma możliwość zweryfikowania stwierdzenia, iż Eureko jest ważną grupą ubezpieczeniową w Europie. Komisja Śledcza nie zwróciła się do nas o przedstawienie tych informacji. Eureko przedstawiło Ministerstwu Skarbu Państwa wszelkie informacje wymagane w procesie prywatyzacji oraz w trakcie negocjacji. Ministerstwo Skarbu Państwa wybrało Eureko w procesie prywatyzacyjnym z udziałem kilku głównych konkurentów europejskich. Ministerstwo Skarbu Państwa przez cały czas sprawowało kontrolę nad trybem wyłonienia nabywcy.

Tymczasem poprzez rozwój własnej działalności Eureko udowodniło, że jest godnym inwestorem branżowym dla PZU. Eureko jest właścicielem największego ubezpieczyciela w Holandii, prowadzi działalność w Grecji, na Słowacji, w Irlandii, Rumunii, Bułgarii, na Cyprze i we Francji. Eureko zdołało rozwinąć swoją działalność pomimo wszelkich niekorzystnych zdarzeń, z którymi się zetknęło w związku z nabyciem PZU.

Gdyby Ministerstwo Skarbu Państwa dokonało prywatyzacji PZU zgodnie z umowami, Eureko mogłoby skierować wszelkie wysiłki, zasoby i środki finansowe, które zostały pochłonięte przez dyskusje z polskim Skarbem Państwa, na przyspieszenie rozwoju PZU. Do dziś uniemożliwia się Eureko przekazywanie PZU najlepszych praktyk na rynku ubezpieczeniowym. Z własnych doświadczeń Eureko wie, że taki transfer przyczyniłby się do dalszego rozwoju PZU.

Konsorcjum Eureko BV i BIG Banku Gdańskiego SA było traktowane w sposób szczególnie uprzywilejowany w całym procesie wyłaniania przez Skarb Państwa nabywcy pakietu 30% akcji PZU SA, wskutek czego dwukrotnie przyznano mu wyłączność negocjacyjną. Było to sprzeczne z przepisami polskiego prawa prywatyzacyjnego i w związku z tym należałoby unieważnić umowę sprzedaży akcji.

Również w tym obszarze Eureko działało w sposób całkowicie przejrzysty. Eureko posiada duże doświadczenia w dziedzinie fuzji i przejęć. Całkowicie normalną praktyką biznesową jest przyznanie w trakcie negocjacji okresu wyłączności. Eureko pragnie podkreślić, iż to właśnie Ministerstwo Skarbu Państwa zawsze sprawowało kontrolę nad przebiegiem procesu negocjacji. Umowa z dnia 5 listopada 1999 r. zamknęła okres negocjacji i jest tym samym umową wiążącą. Ważność tej umowy jak również pierwszej umowy dodatkowej, zawartej w kwietniu 2001 r. (w której potwierdzono status Eureko jako akcjonariusza strategicznego PZU) zawsze była podtrzymywana, zarówno przez Ministerstwo Skarbu Państwa, jak i Eureko (ten stan rzeczy można zweryfikować na podstawie ogłoszonego do publicznej wiadomości orzeczenia w sprawie Częściowego Wyroku z dnia 19 sierpnia 2005 r.). Był tylko jeden Minister Skarbu Państwa, który dążył do unieważnienia umowy. Działanie to jednak zostało zaniechane a pozew w tej sprawie wycofany.

Wyżej opisana procedura przyznania wyłączności Eureko doprowadziła do sytuacji,w której akcjonariusz mniejszościowy uzyskał faktyczną kontrolę nad PZU SA, płacąc jedynie za 30% akcji, a więc za pakiet mniejszościowy, obsadzając stanowiska w Radzie Nadzorczej i w Zarządzie Spółki praktycznie w tych samych proporcjach, co Skarb Państwa posiadający 70%, a obecnie 55% akcji PZU SA. Działania te nie tylko naruszyły zasady uczciwej konkurencji, ale przede wszystkim wywołały sankcję z art. 34 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych w postaci bezwzględnej, pierwotnej nieważności umowy sprzedaży 30% akcji PZU SA na rzecz Konsorcjum Eureko BV i BIG Banku Gdańskiego SA.

Faktyczna sytuacja jest po prostu inna.

Ministerstwo Skarbu Państwa jako większościowy akcjonariusz PZU posiada większość głosów w organach grupy PZU.

Eureko żałuje, iż nie posiada, i nigdy nie posiadało, kontroli nad PZU, co miało być skutkiem umów zawartych ze Skarbem Państwa.

W toku prac Sejmowej Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU SA jej członkom udało się ustalić, że w trakcie procesu prywatyzacyjnego PZU SA doszło do licznych nieprawidłowości, m.in.:

Ad 1

W odniesieniu do kwestii złożenia oferty przez AXA, nie możemy udzielić komentarza w tej sprawie ponieważ nie mieliśmy nic wspólnego ani z AXA, ani ze składaniem przez nią oferty. AXA była konkurencyjnym oferentem.

Ad 2

Zmiana ta odnosi się do faktu, iż strony uzgodniły, że Konsorcjum Eureko dokona zapłaty za akcje PZU 5 dni wcześniej i w związku z tym akcje te otrzymało 5 dni wcześniej. Zmiana ta została uwzględniona przez strony w umowie przed jej podpisaniem. Eureko nie ma żadnej wiedzy na temat innych zmian, do których odnosi się projekt uchwały.

Ad 3

W umowie prywatyzacyjnej jest zapis, że Eureko powinno rozwijać PZU, co można realizować jedynie poprzez przyznanie PZU dostępu do spółek Eureko oraz, w miarę możliwości do Aliansu Eureko. Jako spółka grupy Eureko, PZU uzyskałoby automatyczny dostęp do Aliansu Eureko ze względu na jego strukturę. Niemniej Alians Eureko składa się ze spółek niezależnych.

Zawsze gdy było to możliwe Eureko umożliwiało PZU dostęp do swoich spółek oraz do Aliansu. Niestety, w procesie tym Eureko doświadczało daleko idącego oporu natury politycznej. Opór ten nigdy nie doczekał się uzasadnienia biznesowego, co utrudniało transfer know-how z Eureko do PZU.

Ad 4

Jest to po prostu nieprawda. Gdyby Skarb Państwa uznał to za stan faktyczny, zastosowałby przewidziane w umowach środki zaradcze. Tak czy inaczej, nie może to być powodem unieważnienia umowy.

Ad 5

Eureko nigdy nie podjęło żadnych działań na szkodę PZU.

Eureko BV podejmowało liczne próby wywierania presji na polski rząd za pośrednictwem różnych polityków i urzędników krajowych i zagranicznych. Przeprowadziło gigantyczną akcję public relations, kierując ogromne środki na przekonanie dziennikarzy, polityków i urzędników, formułując pod adresem Polski bezpodstawne zarzuty i pomówienia.By wzmocnić swe działania medialne, Eureko skierowało przeciwko polskiemu Skarbowi Państwa pozew do Sądu Arbitrażowego. Pozew, a zwłaszcza wyrok tego sądu, miał być jednym z koronnych argumentów w medialnej prezentacji roszczeń Eureko BV.

Jak stwierdziliśmy wyżej Eureko wolałoby zainwestować swój czas, zasoby i środki finansowe w rozwój PZU zamiast w obronę przed zarzutami i szkodliwymi działaniami ze strony polskich urzędników. Eureko jest przekonane, iż byłoby to z korzyścią dla wszystkich zainteresowanych stron, w szczególności dla PZU. W ciągu ostatnich 6 lat Eureko zrobiło wszystko co w swojej mocy, aby przekazać know-how Grupie PZU, a także dojść do porozumienia z Polskim Skarbem Państwa. Ostatnia próba znalezienia polubownego rozwiązania miała miejsce w styczniu br., co jest godne podkreślenia, zwłaszcza w świetle korzystnego wyroku wydanego w postępowaniu arbitrażowym. Ministerstwo Skarbu Państwa odmówiło udziału w negocjacjach. Jako, że rozwój PZU jest głównym przedmiotem zainteresowania Eureko, działania kilku Ministrów Skarbu Państwa i uporczywa odmowa wykonania umów prywatyzacyjnych zmusiły Eureko do przedstawienia prasie i politykom informacji dotyczących bezprawnych działań ze strony urzędników polskich. Oczywiście Eureko wolałoby skupić się na rozwoju PZU, będącej flagową spółką Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Niestety większościowy akcjonariusz PZU blokował i wciąż blokuje transfer know-how, a także pierwszą ofertę publiczną, tym samym uniemożliwiając naprawę i rozwój PZU. Eureko zainwestowało w PZU dużą kwotę, i rezygnacja z obrony swojej inwestycji oznaczałaby, że jest złym inwestorem i kiepskim ubezpieczycielem.

Wszystko, co Eureko przedstawiało prasie, sądom polskim, urzędnikom i politykom ma poparcie w dowodach. Orzeczenie wydane przez arbitrów w ramach Częściowego Wyroku było bardzo przejrzyste i jest dokumentem publicznie dostępnym, a zatem, bez naruszenia poufności postępowania arbitrażowego, jest obiektywnie jasne, iż Rzeczpospolita Polska nigdy nie podważała ważności umowy, a raczej zasłania się argumentami formalnymi. Postępowanie realizowane przez Ministerstwo Skarbu Państwa przed sądem belgijskim jest w oczach Eureko jedynie próbą opóźnienia drugiej fazy postępowania arbitrażowego, ale ostatecznie arbitrzy ustalą rozmiary szkód doznanych przez Eureko i wysokość odszkodowania z tego tytułu.

W związku z tym znajdujemy pocieszenie w niedawnej wypowiedzi Premiera Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Marcinkiewicza dotyczącej umowy z Unicredito:

"Jest to umowa, która jest dla nas najważniejsza, i jesteśmy jako rząd Rzeczypospolitej Polskiej powołani do tego, żeby umów przestrzegać".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane