Czytasz dzięki

Oto co działo się po 20-procentowym spadku na Wall Street

Tomasz Hońdo, starszy ekonomista Quercus TFI
opublikowano: 12-03-2020, 13:02

Czy blisko 20-proc. spadek S&P 500 od szczytu zawiera w sobie jakieś wskazówki na przyszłość? Zerknijmy na historyczne ścieżki.

Poprzednie tego typu ćwiczenie wykonaliśmy zaledwie parę dni temu, gdy amerykański indeks miał za sobą "jedynie" 12-proc. przecenę od historycznego rekordu. Pogłębienie spadku oznacza, że z naszego zestawienia odpadają automatycznie cztery historyczne przypadki (2015, 1999, 1984, 1960). Pozostaje ciągle dwanaście epizodów (2018, 2008, 2000, 1998, 1990, 1987, 1981, 1973, 1969, 1966, 1962, 1957).

NYSE, Wall Street
Wyświetl galerię [1/3]

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

Oto jak wygląda "plątanina" historycznych ścieżek po pozostawieniu tylko tych przypadków, w których podobnie jak teraz indeks spadł co najmniej "o prawie" 20 proc. (przy okazji wydłużamy badany okres do 500. sesji od szczytu).

Jaki obraz wyłania się z tego zestawienia? Chyba najważniejszy wniosek jest taki, że warto liczyć się z różnymi scenariuszami i żadnego nie wykluczać. Bo historyczne scenariusze są rozmaite i często zupełnie sprzeczne. Począwszy od klasycznej bessy (2008, 2001-02) czy krachu (1987), a skończywszy na tych epizodach, w których po dotknięciu umownego progu bessy (-20%) S&P 500 otrząsnął się z szoku i stopniowo powrócił do hossy.

Na plus odnotowujemy fakt, że indeks jest wyraźnie poniżej uśrednionej ścieżki (czarna linia), a nawet najgorszych przypadków, co sugerowałoby, że być może przereagował w dół i należałoby oczekiwać powrotu (regresji) w kierunku historycznej średniej.

Na minus z kolei odnotowujemy, że w horyzoncie kilkunastomiesięcznym uśredniona ścieżka przebiega płasko (w którymś momencie nawet zaczyna lekko opadać), a ostateczny dołek osiąga dopiero po ponad 400. sesjach od szczytu (i dopiero później zaczyna się podnosić).

Jakie praktyczne wnioski? W świetle powyższych badań osobistym zdaniem autora zakupy akcji po ostatniej niemal 20-proc. promocji na Wall Street (i jeszcze większej na GPW!) mogą być uzasadnione, ale jednocześnie uzasadnione jest też posiadanie sporego zapasu gotówki na dalsze zakupy po jeszcze bardziej promocyjnych cenach w horyzoncie ok. 400 sesji (kilkunastu miesięcy).

Będziemy regularnie aktualizować powyższe zestawienie - być może z czasem (czas ma tu kluczowe znaczenie!) zaczną się wyłaniać nowe wnioski.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo, starszy ekonomista Quercus TFI

Polecane