Ożywia się popyt na maszyny budowlane

Krzysztof Buczek
12-09-2002, 00:00

W ostatnim roku budownictwo w Polsce przeżywało kryzys. Firmy deweloperskie ograniczały koszty i praktycznie przestały inwestować. Dekoniunktura w branży powinna więc odbić się na wynikach przedsiębiorstw finansujących leasing sprzętu budowlanego, i rzeczywiście, większość działających w Polsce rynku leasingodawców traktuje obecnie ten rynek jako niszowy.

— Zapotrzebowanie na lea-sing sprzętu budowlanego spada i trudno prognozować, czy sytuacja może się poprawić w najbliższych latach. Na razie liczba zawieranych umów lea-singu kształtuje się na takim samym poziomie jak przed rokiem. W naszym przypadku jest to obecnie margines działalności. Tylko około 5 proc. majątku oddanego przez nas w leasing to maszyny budowlane — uważa Tomasz Musiałkowski, dyrektor biura obsługi klienta BZ WBK Leasing.

Najgorszy dla leasingu maszyn budowlanych był rok 2001. Obecnie obserwowana jest pewna poprawa sytuacji, co potwierdza przedstawiciel firmy, która ma największy — sięgający 30-35 proc. udział w rynku leasingu maszyn budowlanych.

— W pierwszej połowie tego roku odnotowujemy niewielki wzrost popytu. Ma to związek z poprawą płynności finansowej przedsiębiorstw budowlanych. W tym roku wartość oddanych w leasing maszyn dla tej branży wyniosła już około 14 mln USD (56 mln zł). Na koniec 2002 r. powinna osiągnąć przynajmniej poziom ubiegłoroczny, tzn. około 20 mln USD (80 mln zł) — prognozuje Jarosław Myszkowski, dyrektor ds. sprzedaży firmy Caterpillar Financial Services Poland.

Większość krajowych firm z branży budowlanej to podmioty małe i średnie. Nie są jeszcze wyspecjalizowane w takim stopniu jak na Zachodzie. Dlatego w Polsce klienci firm leasingowych najczęściej korzystają z uniwersalnych maszyn, takich jak koparko-ładowarki. Nie są to jednak duże inwestycje. Taka maszyna warta jest około 50 tys. EUR (200 tys. zł).

— Większość umów leasingowych zawieranych przez naszą firmę — blisko 73 proc. dotyczy maszyn budowlanych o wartości 100-500 tys. zł. Tylko około 7 proc. to kontrakty przekraczające kwotę 0,5 mln zł. Większe nadzieje na ożywienie branży budowlanej, a co za tym idzie i leasingowej, można wiązać dopiero z realizacją planu budowy autostrad — mówi Szymon Czerwieniec, dyrektor finansowy Caterpillar Financial Services Poland.

Podobnie jak to ma miejsce w innych branżach, przedsiębiorcy z sektora budowlanego zaczynają odchodzić od traktowania leasingu jako sposobu oszczędności podatkowych, a podchodzą do niego jako możliwości pozyskania kapitału. Leasing operacyjny prawie zawsze jest etapem przejściowym w drodze do nabycia lea-singowanego sprzętu po 3-4 latach umowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Buczek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Ożywia się popyt na maszyny budowlane