Ożywienie pomaga płacić w terminie

JKW
04-11-2010, 10:39

Coraz mniej przedsiębiorców narzeka na problem z wyegzekwowaniem należności od kontrahentów.

Poprawa koniunktury sprawiła, że firmy mają coraz mniejsze problemy z nieuczciwymi kontrahentami - wynika z badania Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Wskaźnik obrazujący sytuację płynnościową przedsiębiorstw wzrósł w czwartym kwartale do 22,8 pkt z 11,7 pkt w trzecim. Indeks jest najwyższy od dwóch lat, czyli od wybuchu światowego kryzysu finansowego.
- Wyraźnie widać, że sytuacja finansowa firm się poprawia. Mają dzięki temu coraz większą zdolność do terminowego regulowania zobowiązań oraz same coraz rzadziej padają ofiarą nierzetelnych kontrahentów. To poprawia bezpieczeństwo prowadzenia działalności gospodarczej - przekonuje Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor.
Zatory płatnicze były jedną z największych bolączek przedsiębiorców w czasie kryzysu. W większości cyklicznych badań koniunktury wśród firm (np. badania Narodowego Banku Polskiego czy Gazelowego Indeksu Tendencji - badania "PB" wśród Gazel Biznesu) właśnie nieterminowe płatności były w 2009 r. i na początku 2010 r. wskazywane przez przedsiębiorców jako druga po słabym popycie z najważniejszych barier w rozwoju biznesu. Wydaje się, że lody w końcu pękają.
- Przedsiębiorstwa zwykle jako pierwsze, przed sektorem finansowym czy konsumentami, odczuwają zmiany tendencji w gospodarce. Pierwsze doświadczyły kryzysu gospodarczego, a teraz pierwsze korzystają na ożywieniu koniunktury - twierdzi Mariusz Hildebrand.
Bariera zatorów płatniczych nadal jest stosunkowo silna - 45 proc. ankietowanych przedsiębiorców deklaruje, że często dotyka ich problem nieterminowych płatności. Odsetek jednak maleje - w poprzednim kwartale wynosił 62 proc. Ponadto firmy spodziewają się, że w kolejnych kwartałach ich sytuacja płynnościowa będzie się poprawiać. Uważa tak 32 proc. ankietowanych przedsiębiorców. Pogorszenie przewiduje tylko 11 proc. szefów firm.
- Jeśli patrzeć na twarde dane statystyczne płynące z gospodarki, to ten optymizm przedsiębiorców wydaje się uzasadniony. Koniunktura w Polsce i na świecie okazuje się silniejsza, niż się spodziewano, dlatego perspektywy na kolejne kwartały też są coraz lepsze. Wzrost gospodarczy w drugim półroczu 2010 r. prawdopodobnie przekroczy 3,5 proc., a na początku przyszłego roku mamy szansę nawet na 4,5 proc. - ocenia Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ożywienie pomaga płacić w terminie