„Ożywienie w USA będzie anemiczne”

MD
06-08-2010, 10:01

Rząd USA powinien przeprowadzić kolejną stymulację  wzrostu gospodarczego, twierdzi noblista Joseph E. Stiglitz.  

Administracja Baracka Obamy postawiła dużą stawkę i wydaje się, że nie było to opłacalne, powiedział Stiglitz agencji Bloomberg.

– Ożywienie jest tak słabe, że nie wystarcza do generowania nowych miejsc zatrudnienia dla osób wchodzących na rynek pracy , nie mówiąc o znalezieniu zajęcia dla 15 milionów Amerykanów, którzy chcieliby pracować, ale nie mają gdzie – dodał.

Były główny ekonomista Banku Światowego zgadza się z Mohamedem A. El- Erianem, szefem PIMCO, że prawdopodobieństwo deflacji i drugiego dna recesji wynosi 25 proc.

- Jest całkiem jasne, że potrzebna jest druga runda stymulacji – powiedział Stiglitz. – Musi być to jednak lepiej przygotowane. Bardziej skoncentrowane na zwrocie z inwestycji, edukacji, infrastrukturze, technologii. I jeśli dokonamy tego rodzaju mocnych inwestycji, długoterminowy dług krajowy spadnie i wzrost gospodarczy w przyszłości będzie większy – dodał.

Tempo wzrostu gospodarczego USA spadło w drugim kwartale do 2,4 proc. z 3,7 proc. w pierwszym.

- To jest anemiczne ożywienie – powiedział Stiglitz. – Prawdopodobnie takie pozostanie. Niestety, ze stopą oszczędności rosnącą do 5,6,7 proc., skumulowany popyt będzie słaby. Jedynie rząd może go zastąpić - dodał.

MD, Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / „Ożywienie w USA będzie anemiczne”