OZZL: załogi 213 szpitali w sporze zbiorowym z dyrektorami

opublikowano: 26-01-2007, 17:56

W 213 spośród blisko 700 szpitali w Polsce, pracownicy zrzeszeni w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy (OZZL) weszli w spory zbiorowe z dyrektorami. Taką informację przedstawiono podczas piątkowego posiedzenia zarządu krajowego OZZL. Spory zbiorowe to pierwszy krok do zapowiadanej na maj ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.

W 213 spośród blisko 700 szpitali w Polsce, pracownicy zrzeszeni w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy (OZZL) weszli w spory zbiorowe z dyrektorami. Taką informację przedstawiono podczas piątkowego posiedzenia zarządu krajowego OZZL. Spory zbiorowe to pierwszy krok do zapowiadanej na maj ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.

"Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni takim wynikiem" - powiedział w piątek PAP szef OZZL Krzysztof Bukiel. Według niego, w dwunastu województwach niemal 100 proc. załóg szpitalnych weszło w spory. Jak powiedział, taka sytuacja jest m.in. w woj. lubuskim, śląskim, łódzkim, świętokrzyskim, opolskim, lubelskim i podkarpackim. W innych województwach, jak mówił, wskaźnik ten wynosi od 50 do 80 proc.

W połowie stycznia OZZL informował, że w około stu szpitalach w całej Polsce lekarze weszli w spory zbiorowe z pracodawcami. OZZL domaga się m.in. podwyżek płac - 5 tys. zł brutto dla lekarzy bez specjalizacji i 7,5 tys. zł brutto dla lekarzy ze specjalizacją.

Tymczasem minister zdrowia Zbigniew Religa w odpowiedzi na te żądania stanowczo oświadczył, że w 2007 r. nie będzie więcej podwyżek dla pracowników służby zdrowia. Zgodnie z uchwaloną w lipcu 2006 r. ustawą pracownicy publicznych i niepublicznych zoz- ów otrzymali średnio 30-procentowe podwyżki. Na ten cel Narodowy Fundusz Zdrowia przeznaczył 4,5 mld zł.

Zarząd OZZL w piątek negatywnie ustosunkował się do pracy powołanego przez premiera w ubiegłym roku międzyresortowego zespołu, który miał określić mechanizmy wynagradzania pracowników służby zdrowia. Zespół ten kończy prace ostatniego dnia stycznia. Na ostatnim spotkaniu tego zespołu ministerstwo zdrowia zaproponowało punktowe wyliczanie wartości pracy pracowników służby zdrowia; każdemu punktowi odpowiadałaby określona kwota pieniędzy. OZZL uważa, że to zły pomysł.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane