P4 nie obawia się utraty koncesji

DI, ISB
01-09-2006, 00:00

Spółka P4, która wygrała przetarg na częstotliwości dla telefonii komórkowej w technologii UMTS, nie obawia się unieważnienia tego przetargu przez sąd. W środę Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, mówiła, że istnieje duże ryzyko unieważnienia tego przetargu przez sąd ze względu na formalne błędy przy jego przeprowadzeniu.

„Zarząd spółki informuje, że sprawy, które zostaną rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny 12 września 2006 r., nie dotyczą ani rozstrzygnięcia przetargu na częstotliwości UMTS, ani przyznanej P4 w jego wyniku decyzji o rezerwacji tych częstotliwości. W związku z tym jakiekolwiek rozstrzygnięcia w tych sprawach nie będą dotyczyły firmy P4” — czytamy w komunikacie P4.

P4 podało, że 12 września 2006 r. NSA rozpozna dwie sprawy ze skarg kasacyjnych Polkomtela i Polskiej Telefonii Cyfrowej. Obie skargi dotyczą wyroków WSA w Warszawie, w których sąd ten utrzymał w mocy decyzje prezesa URTiP o odmowie tym spółkom rezerwacji częstotliwości UMTS ze względu na stwierdzony brak dostatecznych zasobów częstotliwości oraz konieczność przeprowadzenia przetargu.

P4 rozpocznie świadcze- nie usług telefonii komórkowej w pierwszym kwartale przyszłego roku, a nie jak wcześniej planowało — w IV kwartale tego roku. Spółce przeszkodziły opóźnienia w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę potrzebnych do obsługi sieci stacji bazowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / P4 nie obawia się utraty koncesji