Pachnidło

TOMASZ KOLECKI, MISTRZ POLSKI SOMMELIERÓW 2007/2008/2009/2010, EKSPERT PORTALU WINEZJA.PL
28-06-2018, 22:00

Nazwa odmiany Muscat pochodzi od łacińskiego słowa musca, czyli mucha. Wzięła się podobno stąd, że intensywny aromat i słodycz gron zwabiały pszczoły i muchy.

Ma chyba najbardziej charakterystyczny zapach ze wszystkich, które jesteśmy w stanie zapamiętać, gdy trzymamy nos nad kieliszkiem wina. Dzięki temu z łatwością rozpoznajemy go, gdy mamy z nim do czynienia po raz kolejny. Części swojego bukietu użyczył wielu odmianom, w tym słynnym Sauvignon Blanc, Gewurztraminer i Torrontes. A jednak nie jest do końca doceniany i ceniony nawet przez swoich zwolenników. Dlaczego? Bo jest taki, jaki jest — atrakcyjny, oczywisty, intensywny? Być może… Z pewnością. Na pewno wiadomo tylko jedno: nazywa się Muscat.

Zobacz więcej

Aromatyczne, świeże, krągłe  - Yeya Moscatel Chardonnay Jumilla; Tęgie, intensywne, użyteczne - Pellegrino Moscato Sicilia; Lekkie, apetyczne, pobudzające - Infinitus Moscatel Tierra de Castilla Fot. Winezja.pl

Wspaniały bukiet

Należy do najstarszych znanych i uprawianych przez człowieka szczepów winorośli, a jego ślady znajdziemy już w starożytności. Przedstawiany przez wielu jako król win słodkich, choć wiele więcej znajdziemy powstałych dzięki niemu win wytrawnych. Od Alzacji przez północno-wschodnie Włochy i Słowenię, aż po portugalskie Douro, gdyby tylko wymienić najznamienitsze przykłady europejskie.

A przecież to tylko emblematy. I jakby tego było mało — jego pochodne bez trudu odnajdziemy w wielu winnicach Polski i krajów sąsiednich. Muscat pachnie odmiennie od pozostałych szczepów, a w jego bukiecie wyróżniają się aromaty róży, winogron, brzoskwiń, cytrusów, geranium, kwiatów pomarańczy, jaśminu, lipy i pszczelego wosku. Grona tego szczepu są bogate w cukier, dzięki czemu łatwo zrozumieć ich częste wykorzystywanie do win słodkich wszelkich gatunków. Od przerywania fermentacji przez wina z późno zbieranych jagód, także tych pokrytych szlachetną pleśnią, aż po wina wzmacniane.

Wielka trójka

Wśród ponad 150 spokrewnionych z nim szczepów i mutacji najważniejsze są — zarówno ekonomicznie, jak i ze względu na miejscowe tradycje i klasę powstających z nich win — te oto trzy: Muscat blanc ą petits grains, Muscat d’Alexandrie i Muscat Ottonel. Pierwszy to najbardziej szlachetna odmiana z całej rodziny, dająca wina o największej złożoności i czystości aromatów. Najłatwiej ją znaleźć w basenie Morza Śródziemnego, a najbardziej znane apelacje i regiony to przede wszystkim Roussillon, Muscat de Frontignan i Muscat de Lunel we Francji.

W Tokaju na Węgrzech ta odmiana nazywa się Sárgamuskotály, a w Grecji używa się jej na Samos i w Patras. We Włoszech prym wiodą Sardynia i wybrzeże Półwyspu Apenińskiego, a także słynne Asti. Także Hiszpania należy do najważniejszych stref upraw, podobnie jak Niemcy, które nadały jej imię Gelber Muskateller.

Druga, czyli Muskat aleksandryjski, to odmiana pochodząca z Afryki. Jest jednym z najstarszych szczepów, którego pochodzenie jesteśmy w stanie udokumentować. Jest uważana za odmianę nieco mniej szlachetną, o większych i słodszych jagodach. Mimo to także ma udział w tworzeniu powszechnie znanych i cenionych win, przeważnie o dużej zawartości słodyczy.

Za ich główną reprezentację można określić te z Langwedocji- -Roussillon we Francji, Valencii w Hiszpanii, Półwyspu Setubal w Portugalii oraz Sycylii i Pantelleria, gdzie ochrzczono ją Zibbibo. Mimo że najbardziej znane są europejskie wina Muscat d’Alexandrie z Europy, główna część upraw znajduje się jednak w Nowym Świecie, z legendarnymi winami z Constantii w RPA na czele.

Ostatni z „wielkiej trójki”, czyli Muscat Ottonel, do dziś ma niepotwierdzone pochodzenie genetyczne, choć najprawdopodobniej za jego przodków możemy uznać Chasselas i Muscat de Saumur. Odnajdziemy go głównie w Europie Środkowej — na terenie Węgier, Austrii, Słowenii i Niemiec. Najwspanialsze jednak jest to, że świat win Muscat wciąż się rozrasta… I to jest bardzo dobra wiadomość! &

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOMASZ KOLECKI, MISTRZ POLSKI SOMMELIERÓW 2007/2008/2009/2010, EKSPERT PORTALU WINEZJA.PL

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Pachnidło