Pakiet rozbieżności antykryzysowych

JK
opublikowano: 10-06-2009, 00:00

Szef Solidarności twierdzi, że rządowa specustawa nie jest pakietem przyjętym przez związki i pracodawców.

Szef Solidarności twierdzi, że rządowa specustawa nie jest pakietem przyjętym przez związki i pracodawców.

Tydzień temu premier Donald Tusk ogłosił, że rząd przyjął pakiet antykryzysowy zainicjowany w marcu przez organizacje pracodawców i związki zawodowe. Solidarność zarzuca szefowi rządu nieprawdę.

— Absolutnie nie ma żadnego pakietu antykryzysowgo. Myśmy z rządem nie podpisywali żadnego porozumienia. Mamy tylko rządowy projekt nieudolnie próbujący realizować kilka postulatów z 13- -punktowego pakietu podpisanego 13 marca przez związki zawodowe i organizacje pracodawców — grzmi Janusz Śniadek, przewodniczący "S". I dodaje, że projektem specustawy niech się już zajmie Sejm, ale…

— Nie chcemy blokować tego, co rząd przedstawił. Projekt trafił już do Sejmu. Jednak żądamy pilnego spisania protokołu rozbieżności, aby wszyscy zobaczyli, co tak naprawdę jest w projekcie, a czego nie ma. Pakiet jest tylko w sferze PR rządu. Mamy tego dosyć — mówi Janusz Śniadek.

Jak się dowiedzieliśmy, Komisja Trójstronna zgodziła się na opracowanie protokołu rozbieżności. Ma być gotowy do 25 czerwca.

— Rozwiązania zaproponowane przez rząd idą w dobrym kierunku. Owszem, nie wszystkie zapisy są właściwe, ale oczekujemy ich poprawienia w czasie prac parlamentarnych —mówi Adam Ambrozik, eks-pert KPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pakiet rozbieżności antykryzysowych