Palikot grozi odejściem z przyjaznego państwa

Jarosław Królak
08-09-2008, 07:55

Jeśli jesienią nasze projekty nie zostaną uchwalone, zrezygnuję z szefowania komisji Przyjazne Państwo — mówi Janusz Palikot, poseł PO.

Poseł Platformy Obywatelskiej traci cierpliwość. Ma pretensje do marszałka Sejmu o to, że dobre dla przedsiębiorców projekty opracowane w sejmowej komisji Przyjazne Państwo, której szefuje, są przesuwane na boczny tor, a prace nad nimi toczą się ślamazarnie. Wręcz stoją w miejscu.

— W Sejmie są już 82 projekty. I nic się z nimi nie dzieje. Obrastają kurzem, a czas ucieka. Tak dalej być nie może. Jeżeli Sejm nie narzuci ekspresowego tempa prac nad naszymi projektami, to nie zdążą one wejść wżycie od przyszłego roku. Październik będzie więc dla mnie miesiącem prawdy. Jeśli duża część naszych projektów nie zostanie szybko uchwalona, odejdę z funkcji szefa komisji — deklaruje Janusz Palikot.

Poseł postanowił interweniować.

— Pod koniec ubiegłego tygodnia miałem spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim. Przedstawiłem swój punkt widzenia I poprosiłem o przyspieszenie prac nad projektami naszej komisji. Uzyskałem zapewnienie, że tak właśnie się stanie — zapewnia „PB”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Palikot grozi odejściem z przyjaznego państwa