Palladia: Cały czas w okolicach 15-proc. odchylenia

Palladia Capital Markets
27-01-2005, 16:56

Dzisiejsza sesja nie przyniosła większych zmian na złotym, jeżeli mierzyć to poziomem odchylenia od parytetu. Cały czas pozostajemy w okolicach 15 proc. po mocnej stronie. Nieco na wartości zyskał dolar, korekcyjnie wzrastając w okolice 3,11-3,12 zł. Cały czas stabilne pozostaje euro, za które płaci się nieco powyżej 4,06 zł.

Dzisiejsza sesja nie przyniosła większych zmian na złotym, jeżeli mierzyć to poziomem odchylenia od parytetu. Cały czas pozostajemy w okolicach 15 proc. po mocnej stronie. Nieco na wartości zyskał dolar, korekcyjnie wzrastając w okolice 3,11-3,12 zł. Cały czas stabilne pozostaje euro, za które płaci się nieco powyżej 4,06 zł.

Uwaga rynków skupiła się dzisiaj na kwestii związanej z reformą rolniczych ubezpieczeń społecznych KRUS. Burzę wywołała poranna publikacja „Gazety Wyborczej”, która podała, że rząd zamierza odejść od reformy, gdyż nie znajduje dla niej poparcia nawet w samym SLD. Informacje te „zdementowała” później wicepremier Jaruga-Nowacka, która przyznała, że chodzi o autoprawkę pozwalającą na związanie wysokości składki z dochodami rolników. Nie potrafiła jednak określić na ile wpłynie to na wysokość oszczędności w przyszłorocznym budżecie. Inwestorzy jednak zbytnio nie przejęli się tymi informacjami. Wszak w roku wyborczym można spodziewać się wielu niespodzianek i trudno też oczekiwać, aby posłowie byli skłonni do podejmowania niepopularnych decyzji. Niemniej jednak mogą one doprowadzić do zwiększenia ryzyka politycznego i fiskalnego, co jest też jednym z czynników, które bierze pod uwagę Rada Polityki Pieniężnej w swoich decyzjach. Zresztą dzisiaj prezes NBP, Leszek Balcerowicz, ponownie podkreślił, że reformy finansów publicznych są bardzo istotne.

Warte uwagi są wypowiedzi ekonomisty Banku Światowego. Thomas Laursen stwierdził, że nie widać przesłanek przemawiających za obniżkami stóp procentowych. Podobnie jak wcześniej wspomniał o tym członek RPP, Dariusz Filar, dodał, że nie widać także, aby umocnienie złotego negatywnie wpływało na dynamikę eksportu i wzrost gospodarczy. Zakwestionował on także decyzję Eurostatu sugerującą Polsce, aby nie zaliczała środków zgromadzonych w OFE do finansów publicznych. Przyznał, że nadal jest prawdopodobne przyjęcie euro w 2009 r.

Podczas dzisiejszego przetargu zamiany obligacji sprzedano papiery za jedyne 1,16 mld zł z oferowanych 26,9 mld zł. Informacje te nieco poprawiły jednak klimat na rynku wtórnym długu. Pewien wpływ miała także informacja o nieoczekiwanej obniżce stóp procentowych w Czechach o 25 p.b. do 2,25 proc.

Prognoza dla złotego: Kurs dolara śladem rynków światowych zwyżkował dzisiaj korekcyjnie w okolice 3,11-3,12 zł. Podtrzymujemy ranną opinię, iż jest to jedynie ruch powrotny w rejon przełamanych wcześniej poziomów. Tym samym oczekiwalibyśmy powrotu poniżej 3,10 zł w perspektywie najbliższych dni. Pomóc w tym może EUR/USD, gdzie po dzisiejszym spadku w najbliższych dniach powinniśmy znów ruszyć do góry. W kwestii euro to nadal pozostajemy w konsolidacji 4,06-4,08. Dzisiaj doszło do próby jej opuszczenia dołem, jednak podaż euro nie była zbyt duża i w kolejnych godzinach powróciliśmy powyżej 4,06 zł. Niemniej jednak takie sytuacje sprawiają, że jesteśmy coraz bliżej wyraźnego przełamania w dół poziomu 4,06 zł. Wtedy celem będzie minimum z końca ub.r. w okolicach 4,0450 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palladia Capital Markets

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Palladia: Cały czas w okolicach 15-proc. odchylenia