Palladia: Dane makro nie wzmocniły zbytnio dolara

Mirosława Mazur
25-08-2004, 16:58

Pierwsza połowa środowej sesji przyniosła konsolidację wspólnej waluty europejskiej w wąskim paśmie wahań 1,2070-1,2110. Pierwsza próba testu poziomu 1,2110 nie powiodła się, kurs powrócił do wspomnianego przedziału, docierając koło południa w okolice 1,2075/1,2080. Dopiero dane ze Stanów ożywiły nieco rynek. Opublikowane o godzinie 14.30 czasu warszawskiego dane okazały się lepsze od oczekiwań rynku. Zamówienia na dobra trwałego użytku w USA wzrosły w lipcu o 1,7 procent, po wzroście o 0,9 procent w czerwcu (prognozowano wzrost o 1,0 procent). Mimo dobrych danych rynek zareagował w pierwszej chwili wyprzedażą waluty amerykańskiej, kurs eurusd ponownie przetestował poziom 1,2110, jednak od razu pojawili się chętni na kupno dolara, a kurs eurusd w szybkim tempie znalazł się poniżej 1,2100 docierając maksymalnie do poziomu 1,2060, zgodnie z naszymi porannymi oczekiwaniami.

Strategia:

EUR/USD: Dzisiejsza sesja pokazała, iż trudno jest się walucie amerykańskiej przebić przez rejon 1,2050/60 gdzie przebiega długookresowa linia trendu wzrostowego kursu eurusd. Nie wykluczamy ponownego testowania okolic tychże poziomów przez kurs eurusd, jednak trudno się będzie przebić przez tą silne strefę wsparcia. Na ten moment rynek wydaje się być coraz bardziej wyprzedany z euro. Poziomy oporu to 1,2120/30 i 1,2175.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosława Mazur

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Palladia: Dane makro nie wzmocniły zbytnio dolara