Palladia: Dolar nadal w odwrocie

Marek Rogalski
08-07-2004, 11:18

Od wczorajszego popołudnia notowania eurodolara nadal utrzymywały się powyżej poziomu 1,2350. Słaby dolar to efekt ponownie wynik nienajlepszych informacji z nowojorskiej giełdy – gorsze od oczekiwań wyniki finansowe podały wczoraj Yahoo i Alcoa, ale także wypowiedzi członka FED, Rogera Fergusona, który powiedział wczoraj, iż ostatni większy wzrost inflacji w Stanach Zjednoczonych był raczej krótkotrwały. Dodał jednak, iż bank centralny nadal uważnie obserwuje sytuację i jest gotów do podjęcia dalszych działań w sytuacji dalszego wzrostu cen. Tak czy inaczej pojawia się jednak coraz więcej opinii, iż do kolejnej podwyżki stóp przez FED nie dojdzie zbyt prędko. Podzielają to także zagraniczni inwestorzy, którzy dali temu wyraz podczas wczoraj aukcji 5-letnich obligacji rządu amerykańskiego. Procentowy udział ich ofert kupna w całości ofert wyniósł 38 proc. wobec 56 proc. przed miesiącem.

Dzisiaj uwaga rynków skupi się na decyzji Banku Anglii po dwudniowym posiedzeniu – oczekuje się, iż nie zdecyduje się on na podwyższenie stóp procentowych, które obecnie wynoszą 4,5 proc. Niemniej jednak decyzje BoE bywały czasem zaskakujące – w opinii byłego prezesa banku centralnego , sir Edwarda George’a dalsze podwyżki są możliwe, jednak ich tempo będzie już mniejsze.

Poza informacjami z Anglii, które poznamy o godz. 13:00, natomiast nieco wcześniej - w południe nadejdą kolejne informacje z Niemiec, tym razem odnośnie majowej produkcji przemysłowej – prognozy 0,35 proc. m/m wobec 1,4 proc. m/m w kwietniu. Natomiast o godz. 14:30 nadejdą informacje o cotygodniowym bezrobociu – szacunki 345 tys. wobec 351 tys. wcześniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Waluty / Palladia: Dolar nadal w odwrocie