Palladia: Euro powraca do łask

Palladia Capital Markets
opublikowano: 06-10-2005, 10:33

Środowa sesja przyniosła umocnienie się naszej waluty. Kurs EUR/PLN spadł w rejon 3,9150, a USD/PLN 3,2750 - to średnio dwa grosze niżej niż rano. Dzisiaj rano euro było droższe, a dolar tańszy – odpowiednio 3,9245, a za dolara 3,25.

Środowa sesja przyniosła umocnienie się naszej waluty. Kurs EUR/PLN spadł w rejon 3,9150, a USD/PLN 3,2750 - to średnio dwa grosze niżej niż rano. Dzisiaj rano euro było droższe, a dolar tańszy – odpowiednio 3,9245, a za dolara 3,25.

Za mocnym złotym przemawiało wczoraj wiele informacji: opublikowane nowe sondaże polityczne, które okazały się lepsze dla Donalda Tuska, ocieplenie w rozmowach na linii PIS-PO, plotki o kolejnych dużych inwestycjach bezpośrednich w Polsce (Dell), a także korzystny przetarg 2-letnich obligacji o wartości 1,5 mld zł (popyt ponad dwukrotnie przewyższył podaż) i informacje Ministerstwa Finansów o 750 mln zł nadwyżce budżetowej we wrześniu. Poprawiła się także sytuacja na Węgrzech, gdzie forint odrabiał dzisiaj poniesione w ostatnich dniach straty.

Czwartek może przynieść chwilową konsolidację, którą jednak warto wykorzystać do kolejnej sprzedaży walut – w przypadku euro (3,9250-3,93), a dolara (3,2620). Wydaje się, iż kolejne dni mogą przynieść dalsze umocnienie się naszej waluty. Nie można wykluczyć powtórki z sytuacji jaka miała miejsce przed wyborami parlamentarnymi, kiedy to złoty dosyć wyraźnie umacniał się. Tym samym do końca tygodnia spodziewam się poziomów 3,8950 za euro i 3,23 za dolara.

Rynek międzynarodowy:

Środa przyniosła odbicie notowań EUR/USD, które wyraźnie przyspieszyło dzisiaj w godzinach nocnych. W efekcie notowania znalazły się rano w okolicach 1,2070  wobec 1,1960 wczoraj po południu. Bezpośrednio do umocnienia się euro przyczyniły się dwie kwestie: informacje o tym, że bank centralny Wenezueli będzie chciał zwiększyć udział europejskiej waluty w swoich rezerwach, a także wiadomości jakie nadeszły z Niemiec. Wczorajsze spotkanie chadeków i socjaldemokratów przyniosło przełom i zawiązanie tzw. wielkiej koalicji rządowej jest już przesądzone. Spekuluje się, iż jeszcze dzisiaj może być podane nazwisko nowego kanclerza i może być to osoba z tzw. drugiej linii, która tym samym będzie wynikiem kompromisu pomiędzy dwoma stronami.

Rynek otrzymał wczoraj kolejne dobre dane makro z Eurostrefy, które sugerują, iż wzrasta prawdopodobieństwo, że Europejski Bank Centralny w perspektywie najbliższych kwartałów zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych. Zresztą dzisiaj odbędzie się posiedzenie ECB, gdzie może pojawić się nowa, bardziej jastrzębia retoryka. Wczoraj o godz. 10:00 opublikowano wskaźnik PMI dla sektora usług, który przewyższył oczekiwania. We wrześniu wyniósł on 54,7 pkt. po korekcie do 53,4 pkt. w sierpniu. Na rynku oczekiwano figury na poziomie 53,5 pkt. Godzinę później opublikowano informacje o sprzedaży detalicznej, która również była lepsza. Figura w sierpniu wyniosła 0,9 proc. m/m i 2,0 proc. r/r. wobec prognozowanych 0,5 proc. m/m i 1,0 proc. r/r. Dla kontrastu - amerykański indeks ISM dla sektora usług za wrzesień spadł do poziomu 53,3 pkt. z 65 pkt. w sierpniu i oczekiwanych 60-61 pkt. To efekt negatywnych skutków wywołanych przez ostatnie huragany. Niemniej jednak warto zwrócić uwagę, iż subindeks cen płaconych ISM wzrósł we wrześniu do 81,4 z 67,1 z sierpniu, co pokazuje, iż presja inflacyjna nadal się utrzymuje. To argument dla FED za dalszymi podwyżkami. Tyle, że rynek to już zdyskontował... Tym samym wczorajsza wypowiedź Thomasa Hoeniga z kansaskiego oddziału FED nie zrobiła już na nikim wrażenia.

Technika pokazuje, iż w krótkim terminie zwyżka na EUR/USD poszła zbyt szybko i zbliżyliśmy się już w okolice oporów 1,2070-80. To może doprowadzić do korekty w okolice 1,20-1,2020. W dłuższym terminie celem są okolice 1,2130.

Marek Rogalski 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palladia Capital Markets

Polecane