Palladia: Niewielka korekta na rynku złotego

Marek Nienałtowski
20-09-2004, 16:28

W trakcie pierwszych godzin poniedziałkowej sesji notowania naszej waluty zgodnie z oczekiwaniami poszły w górę.

Wraz z deprecjacją kursu EUR/USD cena euro spadła w okolice poziomu 4,3100 i była najniższa od przeszło roku. Do ok. 3,5475 zniżkowała również cena dolara. Odchylenie złotego od dawnego parytetu znalazło się w okolicy poziomu 7,3 proc. po jego mocnej stronie. Wyższy niż oczekiwano wzrost cen produkcji sprzedanej przemysłu w sierpniu (o czym GUS poinformował w piątek po południu) utwierdził inwestorów w przekonaniu co do tego, że Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 28-29 września po raz kolejny podniesie poziom stóp procentowych w Polsce – być może znowu o 50 pkt bazowych. 5 dni wcześniej, bo 23 września Rada będzie omawiała założenia prowadzonej przez nią polityki na 2005 r. Podobnie jak w trakcie ostatnich dni prozłotowo zadziałał również zbliżający się termin październikowej publicznej oferty akcji PKO BP oraz coraz głośniejsze pogłoski mówiące o możliwym podniesieniu perspektyw ratingu dla Polski. Dodatkowo rynek ocenia, że z październikowego głosowania nad wotum zaufania dla rządu Marek Belka powinien wyjść obronną ręką. W poniedziałek marszałek Sejmu Józef Oleksy zapowiedział, że według planów do tego głosowania powinno dojść 15 października. W ciągu dnia prezes NBP Leszek Balcerowicz oddalił obawy co do tego, że zbyt mocny złoty może zmniejszyć konkurencyjność polskiego eksportu. Szef RPP powiedział również, że Rada podejmując swoje decyzje nie kieruje się danymi miesięcznymi o wzroście cen, tylko tym co będzie w przyszłości. Co do zaplanowanej na najbliższy piątek publikacji przez GUS danych o cenach żywności za pierwszą połowę września, to wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński powiedział, że choć dynamika ich wzrostu w najbliższych miesiącach wyhamuje, to jednak w ujęciu rocznym nadal będzie wysoka.

Po południu uczestnicy rynku zdecydowali się na częściową realizację zysków z długich pozycji w złotym, a wartość naszej waluty nieznacznie spadła. Kurs EUR/PLN zwyżkował do ok. 4,3200/4,3250, a kurs USD/PLN do 3,5600/3,5650. Odchylenie powróciło w okolice poziomu 7,0 proc.

Strategia:

Przewidywania mówiące o tym, że już niedługo możemy znaleźć się w okolicy poziomu 9 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu mają dużą szansę na realizację. Na rynku EUR/PLN najbliższym psychologicznym wsparciem pozostaje poziom 4,3000. Co do rynku USD/PLN taką barierą pozostaje poziom 4,5450. W obu przypadkach spodziewamy się ich testowania, być może już w trakcie wtorkowej sesji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Nienałtowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Waluty / Palladia: Niewielka korekta na rynku złotego