Palladia: Niewielkie zmiany na rynku złotego

Marek Rogalski
01-09-2004, 16:45

Od rana notowania złotego niewiele się zmieniły. Po godzinie 16:00 za jedno euro płacono nieco powyżej 4,44 zł, a za dolara 3,6550 zł. Odchylenie od parytetu sięgnęło 4,5 proc. po mocnej stronie.

Pozytywny wpływ na rynek miały czynniki opisywane przez nas rano – wypowiedź członka RPP Dariusza Filara odnośnie dalszego kształtowania się polityki monetarnej, a także pro-złotowy raport agencji ratingowej Moody’s. Dzisiejsza prasa ujawniła także, iż w przyszłorocznych założeniach budżetu zapisano średnioroczną stopę referencyjną banku centralnego na poziomie 7,4 proc. wobec 6,5 proc. obecnie. To sugeruje, iż czeka nas jeszcze długi cykl zaostrzania polityki monetarnej. W takiej sytuacji raczej nie dziwi niezbyt duży popyt inwestorów (3,51 mld zł) podczas dzisiejszego przetargu obligacji 2-letnich o wartości 2,7 mld zł. Średnia rentowność wzrosła do najwyższego poziomu od lipca 2003 roku i wyniosła 7,907 proc., a dealerzy na rynku długu nie wykluczają dalszych spadków cen papierów. W takiej sytuacji resort finansów nie zdecydował się na przeprowadzenie przetargu uzupełniającego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Palladia: Niewielkie zmiany na rynku złotego