Palladia: Rynek spokojniejszy, złoty stabilny, dolar na rozdrożu

Palladia Capital Markets
15-12-2005, 11:18

Złoty zachowuje się bardzo stabilnie. EUR/PLN stoi w miejscu, kurs USD/PLN odzwierciedla ruchy EUR/USD. Dzisiejszy prognozowany przedział wahań kursu EUR/PLN jest nieco wyżej niż wczoraj: 3.8150-3.8550. USD/PLN: 3.1750-3.2150.

Złoty zachowuje się bardzo stabilnie. EUR/PLN stoi w miejscu, kurs USD/PLN odzwierciedla ruchy EUR/USD. Dzisiejszy prognozowany przedział wahań kursu EUR/PLN jest nieco wyżej niż wczoraj: 3.8150-3.8550. USD/PLN: 3.1750-3.2150.

Wczorajsze dane o niskiej inflacji mogły być dla niektórych powodem do argumentowania za obniżką stóp procentowych, jednak NBP nie uznaje tylko jednych danych za dostateczny powód by podejmować ostrzejsze decyzji w polityce monetarnej. Prognoza NBP zakładała spadek inflacji właśnie w tym okresie. Jednocześnie NBP prognozuje wzrost inflacji w pierwszym kwartale 2006. Dane te mogą zostać jednak wykorzystane przez rząd i innych polityków negatywnie nastawionych do NBP do krytyki tej instytucji. Spekulacje na temat możliwej obniżki stóp mogą wywołać inne niż dotychczas komentarze członków RPP.

Uważamy, że obecne poziomy złotego mimo bardzo pozytywnego nastawienia inwestorów zagranicznych są dobrym momentem do zakupu walut, szczególnie, że całkiem prawdopodobne jest osłabienie złotego tuż po nowym roku. Pamiętajmy, że 23 grudnia urząd obejmuje nowy prezydent. W okresie między Świętami a Nowym Rokiem mogą pojawić się pierwsze sygnały dotyczące stylu sprawowania władzy przez Lecha Kaczyńskiego jak również poznamy najistotniejsze problemy jakim ma się zająć w swojej kadencji nowy prezydent. Uważamy, że istnieje tutaj ryzyko negatywnej reakcji rynku.

Rynek międzynarodowy:

W ostatnich dniach sentyment do dolara znacznie się pogorszył. Analiza zachowania rynku przed decyzją FED pozwala podejrzewać, że rynek spodziewał się bardzo „gołębiego” komunikatu. Natomiast wzrost kursu EUR/USD po decyzji i raczej neutralnym komunikacie mógł być bardziej związany z pojawieniem się możliwości zmniejszenia się różnic w stopach procentowych w Europie, USA i Japonii w pierwszym i drugim kwartale 2006. Wczorajsze silne wzrosty JPY i CHF są tego potwierdzeniem. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że mimo, że pozostało jeszcze sporo czasu do wyrównania się stóp procentowych w największych gospodarkach to obecne poziomy tych dwóch walut należy uznać za zbyt niskie. Wczoraj najwyraźniej rozpoczęło się likwidowanie tzw. carry trades, czyli pozycji otwartych w celu osiągnięciu zysku na różnicy w stopach procentowych. Sądzimy, że po tak silnych spadkach, CHF i JPY mogą wejść w krótki okres stabilizacji, szczególnie, że dzisiaj publikowane są dane na temat przepływów kapitałowych (TICS) oraz dane o produkcji przemysłowej w USA. Dane TICS najprawdopodobniej wykażą wciąż duży napływ kapitału do USA. Są to dane za październik, więc okres silnego dolara i niskich rentowności obligacji. Dane te mogą zniechęcić inwestorów do sprzedawania dolarów przynajmniej do wczesnego popołudnia. Oczekujemy, że EUR/USD raczej będzie stabilny. Przedział szacujemy na 1.1980-1.2030.

Wojciech Zdanowicz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palladia Capital Markets

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Palladia: Rynek spokojniejszy, złoty stabilny, dolar na rozdrożu