Palladia: Złoty czekał na dane makroekonomiczne

Marek Rogalski
22-06-2004, 16:08

Podczas dzisiejszej sesji nasza waluta nieznacznie zyskała na wartości. Po godz. 15:00 za jedno euro płacono 4,5850 zł, a za dolara 3,7950 zł.

Rynek dobrze odebrał wypowiedź Marka Borowskiego, który powiedział, iż liczy iż uda mu się dojść do porozumienia z premierem Belką i Socjaldemokracja Polska udzieli poparcia rządowi. Dodał, iż jutro dojdzie spotkania premiera z klubem parlamentarnym SdPl, na którym to zapadną ostateczne decyzje. Jego zdaniem szanse są większe od 50 proc. – de facto jednak ostatnie wypowiedzi wskazywały, iż sprawa ta jest już przesądzona.

W takiej sytuacji warto skupić się na tym, czego Socjaldemokracja oczekuje w zamian, zwłaszcza w kwestiach istotnych dla rynków finansowych. A tutaj sytuacja może budzić mały, ale jednak niepokój – jak powiedziała szefowa klubu parlamentarnego SdPl, Jolanta Banach, oszczędności budżetowe w latach 2005 i 2006 mogą być mniejsze odpowiednio o 400-500 mln i 800 mln zł. Może stać się tak za sprawą odejścia od od weryfikacji rent i emerytur, odstąpienia w tej kadencji parlamentu od zrównania wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn, a także zmiany waloryzacji za dwa lata przy wskaźniku 105,5 proc., a więc niższym niż zakładał to wcześniej wicepremier Hausner. Przewodniczący Marek Borowski zapewnił jednak, iż nie oznacza to odejścia od dalszej realizacji planu oszczędnościowego Jerzego Hausnera, który jest konieczny do tego, aby Polska wyszła ze stanu zagrożenia kryzysem finansów publicznych. Można mieć jednak pytanie, czy działania te okażą się w takiej sytuacji wystarczające.

Rynek czeka na dane makro, które zostaną opublikowane o godz. 16:00 – majowa inflacja bazowa, która jest szacowana na poziomie 2,0 proc. i czerwcowe wskaźniki koniunktury GUSu. Równie istotne będą także jutrzejsze dane o majowym bezrobociu i sprzedaży detalicznej, które zostaną opublikowane o godz. 10:00. Jeżeli będą lepsze to zwiększą oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych na czerwcowym posiedzeniu Rady. Dzisiaj wicepremier Hausner ponownie powtórzył, iż nie byłby zaskoczony ruchem o 25 punktów bazowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Waluty / Palladia: Złoty czekał na dane makroekonomiczne