Palladia: Zwrot na eurodolarze

Palladia Capital Markets
22-08-2005, 11:27

Piątkowa sesja przyniosła wyraźne osłabienie złotego. Kurs EUR/PLN wzrósł do ok. 4,0400-20. Kurs USD/PLN zwyżkował do ok. 3,3185. Dzisiaj rano sytuacja nieco się uspokoiła. Po godz. 9:00 za jedno euro płacono 4,0320, a za dolara 3,3080.

Piątkowa sesja przyniosła wyraźne osłabienie złotego. Kurs EUR/PLN wzrósł do ok. 4,0400-20. Kurs USD/PLN zwyżkował do ok. 3,3185. Dzisiaj rano sytuacja nieco się uspokoiła. Po godz. 9:00 za jedno euro płacono 4,0320, a za dolara 3,3080.

Głównym powodem przeceny naszej waluty były informacje płynące z resortu finansów. W ciągu dnia minister finansów podkreślił, że ewentualne podpisanie przez prezydenta ustawy o zwrocie podatku VAT na materiały budowlane (Aleksander Kwaśniewski ma czas na podpisanie tego dokumentu do 23 sierpnia, ustawa została uchwalona 8 lipca) i wejście jej w życie może kosztować budżet nawet 18 mld złotych do połowy 2008 r. Mirosław Gronicki zapowiedział także, że podczas poniedziałkowego, nieformalnego spotkania, Rada Ministrów będzie zajmowała się projektem przyszłorocznego budżetu. Minister poinformował również, że po przedstawionych w czwartek przez GUS danych o produkcji przemysłowej za lipiec jego resort nadal podtrzymuje prognozę 3,7 proc. wzrostu PKB w tym roku. W piątek Komitet Europejski Rady Ministrów zajmował się dokumentem resortu finansów określającym strategię wejścia Polski do strefy euro. Dokument ten wiele jednak nie wnosi. Zapisano w nim, że cały ten proces musiałby potrwać trzy lata i odbywałby się w czterech etapach. Mirosław Gronicki poinformował, że w okresie przedwyborczym formalne rozmowy w tej sprawie pomiędzy bankiem centralnym, a rządem nie będą jednak prowadzone.

W piątek agencja Reutera opublikowała wyniki ankiety odnośnie możliwego posunięcia ze strony Rady Polityki Pieniężnej (jej posiedzenie zaplanowano na 30-31 sierpnia). Mimo, iż w samej RPP zaczynają pojawiać się podziały, to jednak panuje konsensus, iż czeka nas 25 p.b. obniżka. Z kolei w sobotę Dariusz Filar zabrał głos w sprawie terminu przyjęcia euro. Jego zdaniem ewentualne opóźnienia w tym zakresie będą działać na niekorzyść Polski w kontekście możliwych inwestycji zagranicznych w regionie.

Dzisiaj uwaga rynku skupi się na informacjach z przetargu bonów skarbowych i danych GUS-u nt. wskaźników koniunktury gospodarczej w sierpniu. Na rynku zaczyna wyczuwać się rosnącą nerwowość w związku ze zbliżającymi się jesiennymi wyborami. Tym samym nie można wykluczyć, iż kolejne dni mogą przynieść dalsze osłabienie się naszej waluty. Dzisiaj jednak spodziewałbym się odreagowania po końcówce ubiegłego tygodnia. Kurs EUR/PLN może przetestować 4,0250-4,0280, a USD/PLN 3,2950-3,30.

Rynek międzynarodowy

Piątkowa sesja na rynku EUR/USD przypominała mały rollercoaster. Co jednak interesujące działo się to w okolicy wsparć 1,2130-1,2150, co może dawać nadzieje na to, że zostaną one obronione, a obserwowana w ubiegłym tygodniu korekta ulega zakończeniu. W pierwszych godzinach handlu cena euro spadła z ok. 1,2190 do ok. 1,2130. W kolejnych godzinach kurs powrócił do ok. 1,2190, a następnie skonsolidował się w okolicy poziomu 1,2170. Dzisiaj rano poziomy nie odbiegały znacząco – po godz. 9:30 za jedno euro płacono 1,2182 dolara.

W piątek ciągu dnia nie publikowano ważniejszych danych makro. Jedynie o godz. 11:00 podano, że w czerwcu sezonowo korygowana nadwyżka handlowa strefy euro wyniosła 3,4 mld EUR wobec +4,2 mld EUR w maju (po korekcie w górę z +3,2 mld EUR). W skali m/m import wzrósł o 0,3 proc., a eksport zniżkował o 0,5 proc. Dzisiaj również nie będzie wielu publikacji. Jedynie o godz. 10:00 podane zostaną dane o czerwcowym bilansie C/A w strefie euro.

Technika pokazuje, iż dzisiaj kurs EUR/USD powinien kierować się w rejon 1,2250. Jeżeli tak się stanie to na wykresie dziennym pojawi się formacja gwiazdy porannej sugerująca dalsze wzrosty (m.in. 1,2330-1,2330).

Marek Rogalski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palladia Capital Markets

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Palladia: Zwrot na eurodolarze