Pamapol musi się odchudzić

GRA
opublikowano: 16-01-2009, 00:00

Wyprzedaż aktywów, rezygnacja z większości inwestycji i nacisk na sprzedaż — to sposób Pamapolu na poprawę wyników.

Wyprzedaż aktywów, rezygnacja z większości inwestycji i nacisk na sprzedaż — to sposób Pamapolu na poprawę wyników.

Pamapol, lider na rynku dań gotowych w Polsce, ma nowego prezesa i nową strategię. Na pierwszy rzut oka widać, że to plan działania na trudne czasy.

— Nadchodzące miesiące będą trudne pod względem finansowym — przyznaje Krzysztof Półgrabia, nowy prezes Pamapolu.

Dlatego ostro tnie. Zwolnienia ma już za sobą (pracę w grupie straciło 200 z 1700 zatrudnionych). Teraz czas na odchudzenie grupy z aktywów.

— Na sprzedaż wystawiamy dwie spółki: Pamapol Logistic, zajmującą się transportem międzynarodowym, oraz Hutę Szkła Sławno, która jest projektem jej budowy. Nie jesteśmy teraz w stanie angażować się finansowo w te projekty —wylicza Krzysztof Półgrabia.

Szczególne nadzieje wiąże z projektem w Sławnie. Podkreśla, że atutami sprzedawanej spółki są jej aktywa, m.in. 10 ha gruntu w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, ulgi podatkowe przyznane przez strefę, a także pozwolenie na budowę.

Pamapol wystawia na sprzedaż także aktywa niezwiązane z produkcją, głównie nieruchomości.

— Szacujemy, że dzięki temu uzyskamy 25-30 mln zł — mówi Krzysztof Półgrabia.

Te pieniądze przeznaczy głównie na redukcję zadłużenia, które wynosi 190 mln zł.

— Chcę, żeby do końca roku zmniejszyło się o 30-40 mln zł — deklaruje prezes.

Grupa rezygnuje również, i to drastycznie, z inwestycji.

— Zapowiadaliśmy, że na inwestycje przeznaczymy w najbliższych latach 110 mln zł. Obcinamy je do 7 mln zł. Zajmiemy się głównie finalizacją rozpoczętych już projektów — mówi Krzysztof Półgrabia.

Pamapol planuje ekspansję sprzedażową. Zamierza całkowicie zreorganizować dział sprzedaży, rezygnując z dotychczasowej centralizacji.

— Efektem ma być wzrost sprzedaży o 15-20 proc. w trzy lata, a także wzrost udziałów w rynku. W daniach gotowych chcemy utrzymać pozycję lidera, a w segmentach konserw, mrożonek i produktów zbożowych — zwiększyć wpływy — mówi Krzysztof Półgrabia.

Prezes szacuje, że w 2008 r. grupa Pamapolu zwiększyła przychody o około 20 proc. wobec 2007 r. (wtedy sprzedaż sięgnęła 332 mln zł). Nie była jednak rentowna.

— W 2009 r. wszystkie spółki z grupy będą na plusie — obiecuje prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane