Pamapol obiecuje poprawę

WIS
02-12-2008, 00:00

Spółka ma od wczoraj nowego prezesa. Krzysztof Półgrabia liczy na szybki powrót do zysków. I szykuje nową strategię.

Spółka ma od wczoraj nowego prezesa. Krzysztof Półgrabia liczy na szybki powrót do zysków. I szykuje nową strategię.

Znany producent dań gotowych ma za sobą ciężki rok. Zamiast zysków w poprzednich dwóch kwartałach pokazał wielomilionowe straty. Nie powinno więc dziwić, że z zarządzania grupą Pamapol wycofał się w końcu Paweł Szataniak, jeden z twórców i głównych akcjonariuszy firmy. Stery spółki przejął Krzysztof Półgrabia, który przez wiele lat był jej dyrektorem finansowym. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że czeka go bardzo trudne zadanie.

— Najpilniejszym wyzwaniem jest poprawa wyników finansowych. Dzięki podjętym przez nas różnym działaniom, zmierzającym do lepszego wykorzystania synergii między spółkami grupy, powinniśmy wrócić do zysków już w pierwszym kwartale 2009 r. — mówi Krzysztof Półgrabia.

Tłumaczy, że tegoroczne straty grupy to skutek splotu wielu czynników: niekorzystnej sytuacji na rynku walutowym oraz surowcowym w pierwszym półroczu, niższej od przewidywanej sprzedaży produktów Cenosu, a także spadku wyceny posiadanych przez Pamapol instrumentów finansowych (m. in. akcji Wieltonu). Negatywnie na wynikach odbiły się także kontrakty zawarte przez Warmińskie Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w Kwidzynie.

Nowy prezes w styczniu zamierza przedstawić zaktualizowaną strategię rozwoju Pamapolu.

Poza działaniami naprawczymi spółka nie przestaje jednak inwestować. Wkrótce uruchomi produkcję mrożonych dań gotowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pamapol obiecuje poprawę