Pamapol rośnie dwucyfrowo

WIS
opublikowano: 16-11-2010, 00:00

Spółka szybko zwiększa sprzedaż, ale zyskami nie zachwyca. Wszystko przez słabe zbiory warzyw.

Spółka szybko zwiększa sprzedaż, ale zyskami nie zachwyca. Wszystko przez słabe zbiory warzyw.

Akcjonariusze Pamapolu mają powody do zadowolenia. Po dwóch kolejnych latach strat wyniki spółki po trzech kwartałach 2010 r. wskazują na zdecydowaną i trwałą poprawę kondycji finansowej. Grupa podała, że jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży przekroczyły 406 mln zł, co oznacza wzrost o 13 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2009 r. Sprzedaż grupy wzrosła najbardziej w segmentach: zup gotowych (175 proc.), dań gotowych (41 proc.), konserw i dań mięsnych (47 proc.), kawy (31 proc.), a także produktów zbożowych (28 proc.).

Skonsolidowany zysk netto firmy po trzech kwartałach 2010 r. wyniósł nieco ponad 3 mln zł, wobec 98 tys. zł straty przed rokiem.

— Na wynikach grupy ciążą w tym roku spółki warzywne. Z powodu niedoboru surowców i ich bardzo wysokich cen realizacja kontraktów jest utrudniona, a produkcja mało opłacalna. Gdyby sytuacja na rynku warzyw była normalna, nasze wyniki byłyby znacznie lepsze — mówi Krzysztof Półgrabia, prezes Pamapolu.

Chcąc poprawić marże uzyskiwane przez spółki warzywne, grupa zwiększyła ich plany produkcyjne. Poza wzrostem przerobu w celu wykorzystania efektu skali spółki podnoszą też ceny wybranych produktów. Dotyczy to zresztą nie tylko produkcji warzywnej. Wzrost skali produkcji i zmiany w cenniku mają zaowocować poprawą wyników grupy w przyszłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu