Pani Teresa ruszyła na zakupy poza Polskę

ET
opublikowano: 06-05-2008, 00:00

Po podpisaniu w Polsce listu intencyjnego z producentem skarpet firma upatrzyła kolejną spółkę w Niemczech.

Po podpisaniu w Polsce listu intencyjnego z producentem skarpet firma upatrzyła kolejną spółkę w Niemczech.

Ponad 1 mln zł zysku przy obrotach 3,7 mln zł zamknęła pierwszy kwartał Pani Teresa Medica, jeden z największych w kraju producentów wyrobów wykorzystywanych w ortopedii, chirurgii oraz profilaktyce zdrowotnej. Przed rokiem sprzedaż przyniosła 3,3 mln zł, a w kasie spółki zostało po pierwszych trzech miesiącach 905 tys. zł. Prezes Anna Sobkowiak wyjaśnia, że trudno porównać miniony kwartał z początkiem 2007 r. ze względu na przesunięty kalendarz.

— Przerwa wielkanocna sprawiła, że wynik z marca w tym roku był słabszy niż w poprzednich latach — mówi prezes spółki.

Mimo to Anna Sobkowiak uważa kwartał za udany zarówno dla Pani Teresy Medica, jak i dla całej branży. Spółka podtrzymuje wszystkie prognozy na ten rok.

Ściśle trzyma się też zapowiedzianych w prospekcie emisyjnym akwizycji. W kwietniu Pani Teresa podpisała list intencyjny z JJW, producentem skarpet. Anna Sobkowiak spodziewa się, że transakcja zostanie sfinalizowana w tym roku, być może przed końcem trzeciego kwartału.

Na tym nie koniec. Na liście zakupów znajdują się kolejne firmy. Pani Teresa Medica, która od dawna przygląda się niemieckiemu rynkowi, sporządziła krótką listę firm, które gotowa jest przejąć.

— Sądzę, że w tym roku podpiszemy list intencyjny z jedną z nich — mówi Anna Sobkowiak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy