Panika na GPW po wyjściu z trendu bocznego

Już we wtorek wyraźnie widać było, że rynki amerykańskie weszły w nerwowy okres. Duże zmiany z sesji na sesję sygnalizują, że zbliża się przełom. Tym przełomem może być tylko korekta. Po jednej sesji nie należy jednak zapowiadać zmiany trendu. Jest tak nerwowo, że nawet dobre dane makro zostały odebrane negatywnie. Styczniowy indeks zaufania konsumenta wzrósł do poziomu najwyższego od lipca 2002 r. Wzrósł, ale nie tak mocno, jak oczekiwano. Wystarczyło to, by indeksy zaczęły spadać, a w wynikach spółek wypatrywano złych informacji. Mimo dobrych prognoz spadał np. kurs Texas Instruments. Pretekstem była dolna granica widełek prognozy niższa od oczekiwań analityków. Można by tu mnożyć inne przykłady, które sygnalizują, że we wtorek inwestorzy chcieli realizować zyski.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ

Być może zainteresuje Cię też: