Państwa Trójmorza mogą skorzystać na spowolnieniu gospodarki

  • Materiał partnera
opublikowano: 08-11-2019, 15:55

Doskonałym antidotum na międzynarodowy kryzys jest realizacja rozwojowych projektów infrastrukturalnych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, który ciągle nadrabia dystans wobec krajów starej „15”.

Inwestycje realizowane przez Fundusz poprawią jakość i bezpieczeństwo życia mieszkańców naszego regionu, w tym Polski, a także znacząco wpłyną na konkurencyjność gospodarczą Europy Środkowej i Wschodniej, a co za tym idzie całej UE — podkreśla Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes BGK. [FOT. ARC]

Przyszłość globalnej areny gospodarczej stoi dziś pod dużym znakiem zapytania. Niepokój budzi wiele czynników: brexit, konflikty handlowe, zwłaszcza na linii USA-Chiny, czy słabnący wzrost gospodarczy w niektórych krajach, np. w Niemczech, naszym głównym partnerze biznesowym, który notuje zerową dynamikę wzrostu PKB i spadki wskaźników PMI. Koszyk zagrożeń solidnie obciążają również rosnące zobowiązania finansowe wielu innych państw. Jednak, paradoksalnie, spowolnienie gospodarcze może się okazać szansą na sukces. W tym przypadku wiele ciekawych możliwości rysuje się przed regionem Trójmorza. Tąpnięcia w gospodarce należy bowiem postrzegać jako motor do lepszego działania oraz budowania systemów i mechanizmów, które nas bronią przed potencjalnie głębszym kryzysem. 

Znaczące wsparcie

Duży potencjał mają przede wszystkim wspólne przedsięwzięcia państw tworzących region Trójmorza, wypracowujący 11 proc. unijnego PKB. Według szacunków SpotData, do 2030 r. PKB krajów Trójmorza wzrośnie o 35 proc., a jego udział w unijnym PKB zwiększy się do 13 proc. Niemniej jednak potrzeby inwestycyjne związane m.in. z transportem, energetyką czy cyfryzacją w państwach Trójmorza sięgają ponad 500 mld euro. To ogromne koszty, w wielu przypadkach środki na ich pokrycie są trudne do pozyskania. I właśnie w tego typu inwestycje chce się angażować Fundusz Inwestycyjny Inicjatywy Trójmorza, którego celem jest uzupełnienie programów unijnych oraz budżetów narodowych poszczególnych krajów i zwiększenie konkurencyjności państw regionu. Jest to istotne wsparcie. Jak bowiem przekonują eksperci SpotData, Trójmorze potrzebuje nowych źródeł finansowania inwestycji infrastrukturalnych i w długim okresie powinno dążyć do struktury obserwowanej w krajach Europy Zachodniej, a więc z około 30-40-procentowym udziałem sektora finansów publicznych i około 60-70-procentowym udziałem finansowania rynkowego (również przez firmy należące do państwa). Docelowa wielkość Funduszu Trójmorza jest szacowana na 3-5 mld euro. Inicjatorem powstania funduszu jest Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) — polski bank rozwoju.

— Liczymy, że fundusz zaangażuje się w inwestycje, których wartość sięgnie 100 mld euro. Zakładamy, że zasoby funduszu będą pochodzić z różnych źródeł: zagranicznych funduszy emerytalnych, międzynarodowych instytucji finansowych, inwestorów prywatnych czy z budżetów tych krajów Trójmorza, które przystąpią do inicjatywy — wylicza Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes BGK.

Komercyjny charakter funduszu jest gwarancją, że finansowanie otrzymają tylko inwestycje uzasadnione ekonomicznie. O wyborze konkretnych projektów będą decydować zewnętrzni zarządzający, wybrani przez władze funduszu.  

Większa odporność

Fundusz Trójmorza koncentruje się na inwestycjach w trzech sektorach: transport, energetyka i sektor cyfrowy. Fundusz Trójmorza dotychczas zdefiniował około 70 priorytetowych projektów z całego regionu, które są teraz poddawane głębszej analizie. Wśród przedsięwzięć z ogromnym potencjałem, które pozwolą państwom Europy Środkowo-Wschodniej rozwijać się nawet w czasach kryzysu, można wskazać poprawę jakości połączeń kolejowych w całym regionie Trójmorza. Ich rozbudowa jest istotna zwłaszcza w obliczu rosnącej liczby przewożonych towarów z Chin, Indii czy Kazachstanu. Także inwestycje w infrastrukturę energetyczną i gazową pozwalają zwiększyć odporność na globalne tąpnięcia. Stąd wśród projektów znajdujących się na liście Funduszu Trójmorza jest m.in. połączenie gazowe między Świnoujściem i wyspą Krk.

Z korzyścią dla całej Unii

— Inwestycje realizowane przez Fundusz poprawią jakość i bezpieczeństwo życia mieszkańców naszego regionu, w tym Polski, a także znacząco wpłyną na konkurencyjność gospodarczą Europy Środkowej i Wschodniej, a co za tym idzie całej Unii Europejskiej. Wszystkie kraje, w których mają powstawać inwestycje, należą przecież do Unii — twierdzi Beata Daszyńska-Muzyczka.

BGK ma doświadczenie we wdrażaniu tego rodzaju inicjatyw. Od 95 lat jako polski bank rozwoju wspiera polską gospodarkę w budowie infrastruktury prorozwojowej i poprawia jakość życia Polaków. Jest inwestorem w funduszach, których aktywami zarządza Polski Fundusz Rozwoju. Ma ogromne i wyjątkowe doświadczenie w finansowaniu, inwestowaniu, udzielaniu poręczeń i gwarancji oraz dystrybucji funduszy unijnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu