Czytasz dzięki

Państwo wspiera, a publiczność się boi

  • DI
opublikowano: 30-09-2020, 22:00

— Ponieśliśmy większe straty niż inne obszary kultury, bo świat teatru, muzyki żyją, komunikując się z widownią, istnieją dzięki wspólnocie, dzielą z nią przestrzeń i wtedy mają sens. Dlatego tak bardzo dotknęła nas kwarantanna — powiedziała Anna Maria Meo, dyrektor operowego Teatro Regio di Parma, jednej z najważniejszych historycznych scen teatralnych we Włoszech. Państwo nie porzuciło jednak kultury.

— W przeciwieństwie do tego, co zazwyczaj mówimy o naszym państwie, to wsparcie z jego strony było. Mimo trudności nikt nie pomyślał o tym, by zamknąć placówkę kultury, jak to zdarzyło się w innych krajach — podkreśliła Anna Maria Meo.

Trudno natomiast wyobrazić sobie przyszłość.

— Wiemy, że będzie trudna. Przez długi czas nie będziemy normalnie pracować. Bardzo przestraszeni są mieszkańcy, nasi widzowie, bo pamiętają o wszystkich, którzy tu zmarli w czasie epidemii. Parma zapłaciła wysoką cenę. Ludzie nie są w stanie przezwyciężyć lęku, boją się przyjść do teatru — powiedziała Anna Maria Meo, dodając, że nawet gdyby nie było wymogu zapełnienia widowni tylko w połowie, nie byłoby kompletu w liczbie 1150 osób.

Na spektakle przychodzi ich 600.

— Potrzeba czasu i nie będzie to sześć miesięcy czy rok. Trzeba nawet dwóch czy trzech lat, by powrócić do normalnej działalności scenicznej — powiedziała szefowa Teatro Regio di Parma.

Publiczność Teatru Królewskiego w Parmie jest unikatowa — należy do najbardziej kompetentnych i najbardziej wymagających, a teatr należy do nielicznych scen operowych świata, w których niezadowolona ze spektaklu publiczność potrafi przerwać przedstawienie. Panuje powszechne przekonanie, że śpiewak, który zdobył uznanie parmeńskiej publiczności, może z sukcesem śpiewać na każdej operowej scenie świata.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane