Pawlak: komisje śledcze zamiast polityki gospodarczej?

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-03-2006, 20:12

Czy komisje śledcze mają zastąpić politykę gospodarczą? - pytał we wtorek w Sejmie, w trakcie debaty nad powołaniem komisji śledczych ds. sektora bankowego, prezes PSL Waldemar Pawlak. Jak ocenił, "z dyktatu mogą się pojawiać dyktatury".

Czy komisje śledcze mają zastąpić politykę gospodarczą? - pytał we wtorek w Sejmie, w trakcie debaty nad powołaniem komisji śledczych ds. sektora bankowego, prezes PSL Waldemar Pawlak. Jak ocenił, "z dyktatu mogą się pojawiać dyktatury".

    "Czy to jest sąd ostateczny nad Leszkiem Balcerowiczem i jego działalnością od 1989 r., czy (tematem debaty - PAP) jest fuzja banków, czy komisja nadzoru i jej funkcjonowanie, czy też chodzi o kolejną wojnę na górze, między ugrupowaniami, które przed wyborami mówiły, że będą naprawiać Polskę, a tymczasem Polskę psują" - powiedział Pawlak.

    Jak podkreślił, istnieją demokratyczne drogi prawne do osądzenia tych, którzy źle działają i którzy prowadzą złą politykę.

    Zdaniem Pawlaka, obie strony sporu - PO i PiS, "z uwielbieniem" szukają okazji do konfrontacji. "Jeżeli PiS pójdzie za wyzwaniem PO, to czeka nas nie tylko polityczna, ale także gospodarcza katastrofa. Nadzieja w tym, że ludzie w wyborach odrzucą i jednych i drugich" - podkreślił.

    Prezes PSL poinformował, że jego klub opowiada się za przekazaniem obu projektów - PiS i LPR do dalszych prac. "Oczekujemy sformułowania zadań komisji - jasno, konkretnie i krótko. Jeżeli komisje ustalą nadużycia, to należy winnych ukarać surowo i sprawiedliwie - jeśli w tym wszystkim chodzi o sprawiedliwość, a nie o igrzyska" - zaznaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane