Pawlak: przechowywanie billingów przez 15 lat - nieuzasadnione

Polska Agencja Prasowa SA
09-12-2005, 15:27

Prezes PSL Waldemar Pawlak uważa, że poprawka PiS do nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne, która przewiduje przechowywanie przez 15 lat danych o połączeniach telefonicznych, jest "nieuzasadniona i przesadzona".

Prezes PSL Waldemar Pawlak uważa, że poprawka PiS do nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne, która przewiduje przechowywanie przez 15 lat danych o połączeniach telefonicznych, jest "nieuzasadniona i przesadzona".

    Stronnictwo zgłosiło wniosek o zdjęcie z porządku obrad przyszłego posiedzenia punktu dotyczącego proponowanej nowelizacji.

    Zgodnie z poprawką PiS, którą podkomisja ds. łączności włączyła w środę do rządowego projektu nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne, przedsiębiorcy telekomunikacyjni będą musieli przechowywać dane o połączeniach przez 15 lat. Obecnie muszą to robić przez 12 miesięcy. Poprawka - według PiS - ma ułatwić pracęwymiarowi sprawiedliwości oraz uniemożliwić operatorowi telekomunikacyjnemu odmowę udostępnienia danych.

    "Jeśli dojdzie do wdrożenia w Polsce mechanizmów umożliwiających firmom telekomunikacyjnym przechowywanie danych o klientach i ich rozmowach przez okres 15 lat, to znaczy, że w naszym kraju podłożone zostaną podwaliny pod system totalitarny" - oświadczył Pawlak na piątkowej konferencji w Sejmie.

    Stanowiskiem PSL w sprawie wydłużenia czasu przechowywania billingów zaskoczony jest szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. Jak ocenił w piątek podczas konferencji prasowej, jeśli nie wprowadzi się zmian proponowanych przez jego ugrupowanie, powstanie zagrożenie  zniszczenia danych, "które mogą być ważnym dowodem w wielu śledztwach i procesach". 

    Zdaniem Pawlaka, wprowadzenie 15-letniego okresu przechowywania danych jest sprzeczne z Europejską Konwencją Praw Człowieka i konstytucją. "Akceptacja tego rozwiązania przez ustawodawcę może przynieść Polsce więcej szkód niż korzyści" - podkreślił prezes PSL.

    Szef klubu PiS zadeklarował w piątek, że partia dopuszcza możliwość skrócenia okresu przechowywania billingów. "Jeśli Sejm będzie zdecydowany na inny okres niż 15 lat - jesteśmy otwarci" - powiedział. Oświadczył jednocześnie, że nie wchodzi w grę utrzymanie obowiązującego dzisiaj rocznego okresu przechowywania danych. 

    W ocenie Pawlaka, koszty gromadzenia danych zostaną przeniesiona na klientów operatorów telekomunikacyjnych. Jak zaznaczył, klienci ci będą finansowali "mechanizm powszechnej inwigilacji", który nie będzie skuteczny i który będzie mógł być wykorzystywany do "bliżej nieokreślonych celów" - np. dla potrzeb szantażu.

    "W efekcie nowe prawo będzie godziło w zwykłych obywateli, którzy nie mają większych szans na obronę swoich interesów"  - podkreślił prezes PSL.

    Pomysł wydłużenia okresu przechowywania danych spotkał się z negatywną reakcją ze strony przedstawicieli branży telekomunikacyjnej. Według wiceprezesa Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji Macieja Rogalskiego, uchwalenie propozycji PiS spowoduje, że za kilka miesięcy staną się one niezgodne z unijnym prawem i będą musiały zostać znów zmieniane.

    2 grudnia ministrowie sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych krajów Unii Europejskiej doszli do porozumienia w sprawie okresu przechowywania danych o połączeniach. Proponowany przez nich okres ma wynosić od 6 do 24 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pawlak: przechowywanie billingów przez 15 lat - nieuzasadnione