Pawlak: wszystkie banki powinny przeznaczyć zysk na podwyższenie kapitału

PAP
opublikowano: 10-06-2009, 14:29

W tym roku wszystkie banki powinny przeznaczyć swój zysk na podwyższenie kapitału - ocenił w środę na konferencji prasowej wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

"W moim przekonaniu (...) ważne jest, by w bieżącym roku wszystkie banki, wszystkie instytucje działające w Polsce (...) pozostawiły zysk na podwyższenie kapitału" - podkreślił.

W poniedziałek PKO BP poinformował o planach wypłaty z zysku netto za 2008 rok 2,88 zł dywidendy na akcję, co oznacza, że do akcjonariuszy trafiłby prawie cały zeszłoroczny zysk netto banku (51,24 proc. akcji posiada Skarb Państwa). Zarząd banku planuje też emisję nowych akcji z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy o wartości do 5 mld zł.

Zdaniem wicepremiera, plan podwyższenia kapitału PKO BP może być zrealizowany bez wypłacania dywidendy.

"Wypłacenie dywidendy (przez PKO BP - PAP) może wywołać dużą presję na zarządy banków działających w Polsce na podobną decyzję poprzez zagranicznych właścicieli. Bo skoro Skarb Państwa wyprowadza dywidendę, to dlaczego prywatni akcjonariusze mają postąpić inaczej?" - podkreślił Pawlak.

"W tej sytuacji powinniśmy prowadzić taką działalność, która - szczególnie w tych trudnych czasach - wzmacnia system finansowy i umożliwi większą akcję kredytową. Decyzję w tym zakresie (w sprawie wypłaty dywidendy przez PKO BP - PAP) będzie podejmował minister finansów oraz skarbu państwa. Minister gospodarki może w tej sprawie zgłosić opinię" - dodał.

Pawlak zwrócił uwagę, że "konsekwencje tej decyzji to nie są tylko bieżące wpływy budżetowe". "To mogą być bardzo poważne, dramatyczne konsekwencje dla całej gospodarki i całego systemu finansowego w naszym kraju" - powiedział.

Pawlak poinformował, że spółki podległe ministrowi gospodarki zrealizowały zaplanowaną na bieżący rok dywidendę i przychody Skarbu Państwa.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"Większość zysków pozostawiono w spółkach, z uwagi na to, że do tej pory nie było wsparcia ze środków publicznych na cele inwestycyjne. W tych okolicznościach wydaje się celowe pozostawienie znakomitej większości zysków w spółkach na modernizację i rozwój" - podkreślił.

We wtorek prezes NBP Sławomir Skrzypek powiedział, że ewentualna wypłata dywidendy przez PKO BP wpłynie negatywnie nie tylko na sam bank, ale także na cały sektor bankowy. Zaapelował do premiera Donalda Tuska, by "w imię dobrze rozumianej dbałości o wzrost gospodarczy i stabilność sektora finansowego podjął wszelkie niezbędne kroki, aby zysk PKO BP przeznaczyć w całości na podwyższenie kapitałów".

Według NBP, wypłata dywidendy przez PKO BP obniży współczynnik wypłacalności tego banku z 11,6 proc. do około 9 proc. Tym samym spadnie skłonność banku do udzielania kredytów.

NBP szacuje, że wpłata części zysku PKO BP do budżetu państwa zmniejszy deficyt budżetowy o ok. 0,2 proc. PKB.

Według resortu skarbu, najpierw powinno odbyć się dokapitalizowanie banku, a dopiero później powinna zapaść decyzja o wypłacie dywidendy.

Premier Donald Tusk powiedział we wtorek, że będzie rozmawiał z prezesem NBP Sławomirem Skrzypkiem i szefem Komisji Nadzoru Finansowego Stanisławem Kluzą o kondycji banku PKO BP. Zaznaczył, że zadaniem i celem rządu jest wzmocnienie PKO BP. "Mówimy o dokapitalizowaniu, dodatkowej emisji. Jest wiele planów związanych z finalnym wzmocnieniem PKO BP, jego pozycji, jego kondycji" - mówił Tusk.

Skarb Państwa posiada 51,24 proc. akcji PKO BP, a pozostali akcjonariusze - 48,76 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane