PC Guard walczy o biznesowy wizerunek

Katarzyna Latek
opublikowano: 08-06-2011, 00:00

Stabilny akcjonariat w PC Guard wyprowadzi go na szersze wody i pomoże poprawić wyniki — obiecuje prezes.

Imagis wejdzie na giełdę sam, a nie na plecach PC Guardu

Stabilny akcjonariat w PC Guard wyprowadzi go na szersze wody i pomoże poprawić wyniki — obiecuje prezes.

Inwestorom giełdowym w ostatnich latach PC Guard kojarzył się ze spekulacjami giełdowymi, a nie ze swoim biznesem. Tymczasem spółka zajmuje się systemami ERP i z nimi chce być kojarzona.

— PC Guard od 11 lat jest jednym z liczących się dostawców złożonych rozwiązań dla przedsiębiorstw. W pewnym okresie ta opinia ciągnęła się za nami i szkodziła nam w działalności operacyjnej. A rynek ERP jest niezwykle konkurencyjny oraz wrażliwy na wizerunek, i to niepotrzebne obciążenie nie pozwalało nam się szybciej rozwijać — mówi Dariusz Grześkowiak, prezes PC Guardu.

Budowanie zaufania

Spółka zamierza skupić się na zdobywaniu kontraktów. Pracuje już nad kolejnymi produktami dedykowanymi dla przedsiębiorstw, m.in. nad rozwiązaniem typu business intelligence.

— Chcemy czerpać z tego profity już w czwartym kwartale — zapowiada prezes.

Bardzo mu zależy na zdobyciu stabilnego inwestora.

— Spółka musi mieć imię i nazwisko. Takim nazwiskiem jest właśnie znaczący akcjonariusz. To pozwala budować zaufanie — mówi Dariusz Grześkowiak.

W tym przypadku ma to być giełdowa Calatrava. Już w kwietniu WZA PC Guardu przegłosowało emisję warrantów zamiennych na akcje, których głównym odbiorcą ma być Calatrava. Uzyskane fundusze mają być przeznaczone na zakup Imagisu, polskiego producenta rozwiązań GIS. Wartość transakcji nie została jeszcze ustalona. Prezes zapewnia, że sprawa przejęcia jest bliska szczęśliwego finału, dopinane są ostatnie szczegóły.

— Calatrava ma dwie spółki, które nas bardzo interesują — to Imagis i IB Consulting (IBC). Widzimy liczne synergie z naszą działalnością. Transakcja pozwoli nam też zwiększyć masę spółki i realizować kontrakty o wyższych marżach — wyjaśnia prezes PC Guardu.

Poprawa wyników

Potencjalne synergie widać m.in. z IBC, który zajmuje się integracją systemów informatycznych i działa na podobnym rynku jak PC Guard. Może to pozwolić np. na wspólną bazę handlową. Prezes jest przekonany, że ze współpracy z Imagisem można wiele uzyskać.

— Jesteśmy po kilku spotkaniach roboczych z zarządem Imagisu, na których określiliśmy zakres nowych potencjalnych wspólnych projektów, podczas ich realizacji będziemy korzystać z naszych niezależnych doświadczeń — wyjaśnia Dariusz Grześkowiak.

Imagis będzie kontynuował swoją podstawową działalność, czyli rozwijał system MapaMap. Fuzji z PC Guardem raczej nie będzie.

— Nie mamy w planach wchłonięcia Imagisu. Nie wykluczamy, że w przyszłości wprowadzimy Imagis samodzielnie na giełdę — zapowiada prezes.

Najpierw jednak będzie poprawa wyników.

— Naszym celem jest pokazanie poważnego zysku grupy na koniec 2011 r. Ten zysk będzie miarą powodzenia planowanej transakcji. Musimy udowodnić, że PC Guard z Imagisem jest więcej wart — mówi Dariusz Grześkowiak.

Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, spółka opublikuje prognozy.

— Wszystko jest już na ostatniej prostej — zapewnia prezes PC Guard.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PC Guard walczy o biznesowy wizerunek