PCC zostało w grze o chemię

Anna Bytniewska
opublikowano: 04-02-2010, 00:00

Tarnów i Kędzierzyn mogą trafić szybciej w ręce inwestorów niż Ciech, który musi dogadać się z bankami.

Powtarza się sytuacja z 2006 r.

Tarnów i Kędzierzyn mogą trafić szybciej w ręce inwestorów niż Ciech, który musi dogadać się z bankami.

Prywatyzacja Azotów Tarnów, Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) i Ciechu wkracza w kolejny etap. Ściślej rzecz biorąc — tylko Tarnowa i ZAK, bo Nafta Polska i resort skarbu zdecydowali, że wyłączne negocjacje rozpoczną się jedynie w sprawie sprzedaży tych dwóch spółek. A że historia lubi się powtarzać, będą one prowadzone z PCC, koncernem z siedzibą w Niemczech w Duisburgu, który zabiegał o te spółki już w 2006 r. Ostatni etap prywatyzacji Ciechu ruszy dopiero wtedy, kiedy dogada się z bankami w sprawie refinansowania zadłużenia.

— Nie oznacza to, że prywatyzacja Ciechu została zatrzymana. Spółką nadal zainteresowanych jest trzech inwestorów — mówi Wiesław Skwarko, likwidator Nafty Polskiej.

Przypomnijmy, że według ustaleń "PB" oferty wiążące na zakup Tarnowa i Kędzierzyna złożyły dwie firmy: PCC i fundusz National Qatar Industries Company, na Ciech — cztery: m.in. PCC, Katarczycy i amerykański fundusz Bain Capital. Tożsamości czwartej firmy nie udało nam się ustalić. Którzy z inwestorów zainteresowanych zakupem Ciechu postanowili czekać cierpliwie, aż dogada się on z bankami? Być może nie są to Katarczycy. Resort skarbu miał wątpliwości co do wiarygodności ich źródeł finansowania.

Tak czy inaczej skarb skłania się ku temu, by wyłączne negocjacje w sprawie sprzedaży Ciechu prowadzić z trzema inwestorami.

— Nie podam ich nazw. Mógłbym to zrobić, gdyby chodziło tylko o wyłączne negocjacje z jednym inwestorem — mówi Adam Leszkiewicz, wiceminister skarbu.

Liczy, że wkrótce będą mogły się one rozpocząć.

— Inwestorzy oczekują, że Ciech zawrze porozumienie z bankami w długim horyzoncie czasowym, dłuższym niż miesiąc, co miało miejsce do tej pory. Na początku marca grupa powinna już podpisać średnioterminowe porozumienie z instytucjami finansowymi — podkreśla Adam Leszkiewicz.

Minister nie chciał jednak określić, jaki konkretny horyzont czasowy ma na myśli mówiąc o porozumieniu średnioterminowym. Obecne wygasa z końcem lutego.

1 marca odbędzie się walne Zakładów Chemicznych Alwernia, spółki Ciechu, które ma podjąć uchwałę o zbyciu lub wydzierżawieniu całości lub części przedsiębiorstwa bądź też ustanowieniu ograniczonego prawa rzeczowego. Czy chodzi o zabezpieczenia na rzecz banków w związku z refinansowaniem zadłużenia grupy? Tego spółka nie chce ujawnić.

Anna Bytniewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane