PCO stawia na termowizję i jest liderem

23-04-2017, 22:00

Kamery, celowniki i systemy termowizyjne z PCO są eksportowane do wielu krajów. Spółka postawiła na rozwój termowizji i została liderem na polskim rynku optoelektroniki.

Początek działalności PCO to 1976 r. Spółka wywodzi się z dawnych Polskich Zakładów Optycznych i od początku realizowała projekty związane z optoelektroniką z przeznaczeniem dla armii. Dziś spółkawchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Pełni ważną rolę w branży zbrojeniowej. Konsolidacja kluczowych spółek związanych z przemysłem obronnym przyniosła wiele korzyści, także PCO.

— Konsolidacja miała służyć zbudowaniu sieci handlowej i dystrybucyjnej, dzięki której produkty mogły szerzej trafiać na zagraniczne rynki. Nasze urządzenia eksportujemy m.in. do Wietnamu, Indonezji, na Ukrainę — mówi Ryszard Kardasz, prezes PCO. W 2011 r. spółka postawiła na rozwój techniki związanej z termowizją.

— Najpierw nasza oferta opierała się na noktowizji. Oferowaliśmy cały zestaw produktów opartych na tej technice — gogli, celowników, peryskopów czy kamer. Ta propozycja była jednak za wąska. We współpracy z Wojskową Akademią Techniczną zaczęliśmy wdrażać pierwsze produkty oparte o termowizję — kamerę dla czołgów oraz celownik — mówi prezes Kardasz.

Efektem tych prac są m.in. samodzielnie wykonany nowy celownik termowizyjny czy lornetka termowizyjna. PCO pracuje również nad integrowaniem systemów obserwacyjno-pomiarowychtak, żeby mogły ze sobą współpracować na jednej platformie. Są to kompletne systemy optoelektroniczne dla śmigłowców, czołgów, transporterów bojowych, a także stacjonarnych platform. Innowacyjność w rozwoju termowizji opiera się również na zaawansowanej technologii informatycznej.

— Nasi konstruktorzy potrafią przełożyć to, co jest widzialne przez kamerę na obraz w wysokiej jakości oraz rozdzielczości. Kolejną sprawą jest zapewnienie stabilizacji obrazu. Kierowca, dowódca oraz celowniczy czołgu lub transportera opancerzonego musi mieć przede wszystkim wyraźny i niczym niezakłócony obraz. My to potrafimy zapewnić — tłumaczy prezes PCO. Kolejnym etapem rozwoju spółki jest wejście w branżę kosmiczną. PCO ma w planach opracowanie kamery termowizyjnej przeznaczonej dla satelitów okołoziemskich.

NARZĘDZIE EKSPANSJI: Zbudowaliśmy sieć dystrybucyjną, dzięki której nasze produkty trafiają na zagraniczne rynki — mówi Ryszard Kardasz, prezes PCO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PCO stawia na termowizję i jest liderem