Chcemy pokazać, że jesteśmy godni zaufania — powiedziała Hongyan Dai, dyrektor finansowa Peixin, tuż po efektownym debiucie spółki na warszawskiej giełdzie.

FOT. MW
None
Ci, którzy zaufali chińskiemu nowicjuszowi w ofercie publicznej, nie mogą żałować — wczoraj mogli sprzedać akcje nawet z 30-procentowa przebitką. Jeśli zainteresowanie nie osłabnie, spółce łatwiej będzie sięgnąć znów po kapitał z akcji, co stanie się jednak nie wcześniej niż za rok.