Pekao liczy na większy rozwój, jeśli dojdzie do fuzji z Bankiem BPH

Internet Securities
opublikowano: 21-02-2006, 15:25

Bank Pekao SA liczy na to, że Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) zgodzi się na wykonywanie przez inwestora banku, UniCredito Italiano, praw z 71,03% akcji Banku BPH. Pozwoliłoby to Pekao SA rozwijać się na rynku europejskim, wynika z wtorkowych wypowiedzi prezesa Pekao SA Jana K. Bieleckiego.

Bank Pekao SA liczy na to, że Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) zgodzi się na wykonywanie przez inwestora banku, UniCredito Italiano, praw z 71,03% akcji Banku BPH. Pozwoliłoby to Pekao SA rozwijać się na rynku europejskim, wynika z wtorkowych wypowiedzi prezesa Pekao SA Jana K. Bieleckiego.

„Obecnie czekamy na zgodę KNB. Jeśli KNB ją wyrazi, Pekao będzie mogło zmienić ligę z drużyny ścigającej się w regionie w drużynę grającą na rynku europejskim. Chcielibyśmy mieć czynny udział w procesie fuzji, a na razie możemy być tylko obserwatorami” – powiedział Bielecki podczas konferencji prasowej.

„Gdyby KNB podjęła decyzję o możliwej fuzji, dla Pekao byłaby to szansa” – podkreślił prezes.

KNB zajmie się wnioskiem UCI na posiedzeniu 8 marca, choć członkowie Komisji sygnalizowali, że decyzja może nie zapaść od razu.

UniCredito zapowiadało wcześniej, że chce ogłosić wezwanie, aby skupić ok. 29% akcji BPH, których nie posiada należący do grupy HVB Bank Austria Creditanstalt, a następnie połączyć BPH z Bankiem Pekao SA. Fuzja ta miałaby zostać przeprowadzona w ciągu 1-2 lat. Powstałby największy bank w Polsce kontrolujący ok. 20% rynku.

Polski rząd jest przeciwny fuzji. Na początku lutego Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zaskarżyło w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą zgody na fuzję UCI i niemieckiej grupy HVB w części dotyczącej polskiego rynku.

MSP wysłało 1 lutego list do UCI, w którym żąda od banku przywrócenia w terminie trzech miesięcy stanu zgodnego z postanowieniami umowy prywatyzacyjnej Pekao SA z 1999 roku poprzez sprzedaż wszystkich akcji BPH. W umowie tej włoski inwestor zobowiązał się, że w ciągu 10 lat nie będzie inwestował w konkurencyjny bank w Polsce, jeśli będzie posiadał jeszcze co najmniej 10% akcji Pekao SA. (ISB)

aok/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane