Pekao przykuło uwagę graczy

Sebastian Gawłowski
23-01-2003, 00:00

Wczorajsza sesja była szóstą z rzędu, w trakcie której giełdowe indeksy zanotowały spadki. Złą atmosferę na warszawskiej giełdzie pogłębiały doniesienia z zachodnich parkietów, gdzie klimatu inwestycyjnego nie zdołały poprawić wyniki amerykańskich spółek, które w większości przypadków okazały się zgodne z oczekiwaniami. Gracze dyskontują przyszłość, a ta nie przedstawia się niestety w pozytywnym świetle. Spółki masowo weryfikują prognozy wyników finansowych. Ponadto w obliczu napiętej sytuacji politycznej na świecie nikt nie spieszy się do zakupów walorów. Dodatkowo, nad rodzimym rynkiem jak widmo, krąży plotka, że jeden z zachodnich funduszy systematycznie pozbywa się całego portfela polskich akcji.

Podaż dominowała prawie na wszystkich spółkach z indeksu WIG 20. Przed spadkiem zdołali się uchronić ulubieńcy inwestorów finansowych — Świecie i Kęty. Wzrost zanotował też Prokom.

W dalszym ciągu pod kontrolą sprzedających znajdują się walory sektora bankowego. W fatalny nastrój posiadaczy bankowych akcji wprowadził Millenium Bank, który opublikował bardzo słabe wyniki. W trakcie wczorajszego handlu uwaga wszystkich graczy skierowana była jednak na walory Pekao SA. Kupujący zaciekle bronią poziomu 90 zł, którego przebicie spowodowałoby wyprzedaż na rynku. Na fixingu na zamknięcie sesji miały miejsce crossowe transakcje, w których przehandlowano aż 120 tys. walorów banku. Na zamknięciu kurs wyniósł 91 zł.

Przy dużych obrotach zniżkowały papiery TP SA i PKN Orlen, co sugeruje, że inwestorzy wciąż chętnie pozbywają się akcji najważniejszych blue chipów.

Wyróżniał się Mostostal Płock, który zyskał niemal 3 proc. Mniejszościowi akcjonariusze budowlanej spółki od dłuższego czasu spierają się z wiodącym akcjonariuszem o sposób wykorzystania posiadanych przez Płock wolnych środków pieniężnych. Przeceny uniknął LPP, który poinformował, że nie ma zamiaru weryfikować planów dynamicznego rozwoju i przeznacza na inwestycje 30 mln zł do 2005 roku. Zwyżkę odnotowała też Jutrzenka, która szykuje się do gigantycznego skupu własnych akcji.

W trakcie sesji sprzedający doprowadzili do spadku wartości wskaźnika największych spółek poniżej poziomu 1160 pkt. Wydaje się jednak, że jeszcze jest zbyt wcześnie, aby przesądzać, czy na rynku rozpoczął się średnioterminowy trend spadkowy. Wśród graczy rośnie nadzieja na wzrostowe odbicie na zachodnich rynkach. Przesłanką do odreagowania może być gra pod obniżkę stóp procentowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pekao przykuło uwagę graczy