Pekao SA: wyraźny spadek produkcji w ujęciu rocznym jest sporym zaskoczeniem

  • PAP
opublikowano: 18-07-2019, 11:23

Tak wyraźny spadek produkcji w ujęciu rocznym jest sporym zaskoczeniem - ocenił ekonomista Banku Pekao SA Piotr Piękoś. Dodał, że mocne spadki w sektorach eksportowych wskazują, że realizuje się oczekiwany scenariusz spowolnienia krajowego przemysłu.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w czwartek, że produkcja przemysłowa w czerwcu 2019 r. spadła o 2,7 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 5,9 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo rdr wzrosła o 2,7 proc., a miesiąc do miesiąca spadła o 2,0 proc.

"Produkcja przemysłowa niespodziewani spadła w czerwcu o 2,7 proc. r/r wobec wzrostu o 7,7 proc. r/r w maju – odczyt był mocno poniżej konsensusu prognoz rynkowych na poziomie 2,0 proc. r/r. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych produkcja wzrosła o 2,7 proc. r/r wobec 5,1 proc. r/r w maju. Produkcja w przetwórstwie przemysłowym spadła o 3,4 proc. r/r wobec wzrostu o 7,8 proc. r/r w maju. Produkcja w górnictwie spadła z kolei o 1,9 proc. r/r wobec wzrostu o 4,7 proc. r/r w poprzednim miesiącu" - wskazał w komentarzu Piękoś.

Przyznał, że z analitycy oczekiwali silnego spadku dynamiki produkcji przemysłowej w związku z mocnym negatywnym efektem kalendarza – w tym roku czerwiec liczył aż dwa dni robocze mniej niż przed rokiem. "Jednakże spodziewaliśmy się utrzymania dynamiki na plusie. W tym kontekście tak wyraźny spadek produkcji w ujęciu r/r pozostaje więc sporym zaskoczeniem. Mocne spadki w sektorach eksportowych (m.in. motoryzacja, meble) wskazują, że realizuje się oczekiwany od dłuższego czasu scenariusz spowolnienia krajowego przemysłu w reakcji na wyraźne spowolnienie w gospodarce niemieckiej" - poinformował.

Przypomniał, że w całym drugim kwartale br. dynamika produkcji przemysłu obniżyła się do 4,6 proc. r/r wobec 6,1 proc. r/r w pierwszym kwartale, co tworzy ryzyko istotniejszego spowolnienia wzrostu PKB w drugim kwartale niż dotychczas zakładaliśmy. "Z ostatecznymi wnioskami wstrzymujemy się jednak do publikacji danych o czerwcowej sprzedaży detalicznej, które uzupełnią obraz stanu gospodarki realnej w drugim kwartale 2019 r." - wskazał.

Zwrócił uwagę, że ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) wzrosły w czerwcu o 0,6 proc. r/r po wzroście o 1,4 proc. r/r w maju. Ceny w przetwórstwie przemysłowym zwiększyły się o 0,3 proc. r/r, a ceny w górnictwie spadły o 2,4 proc. r/r, wobec wzrostów o odpowiednio 1,1 proc. r/r i 0,4 proc. r/r w poprzednim miesiącu. Do wyraźnego spadku dynamiki PPI w czerwcu - wskazał - przyczynił się efekt wysokiej bazy odniesienia. Niska dynamika cen w przetwórstwie była m.in. pochodną spadków cen w kategorii „koks i produkty rafinacji ropy naftowej”. W przypadku górnictwa mieliśmy do czynienia ze zniżką cen miedzi oraz węgla.

"W kontekście polityki pieniężnej dzisiejszy niski odczyt produkcji przemysłowej wspiera obecne status quo w RPP zakładające potrzebę kontynuacji długiego okresu stabilizacji stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie. W scenariuszu bazowym zakładamy, że stopy procentowe NBP pozostaną na obecnym poziomie co najmniej do końca 2020 r (stopa referencyjna na poziomie 1,50 proc.)" - podsumował analityk Pekao SA. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy