Pekao: wyższa dynamika cen żywności główną przyczyną wzrostu inflacji

  • PAP
opublikowano: 15-03-2019, 12:00

Przyczyną wzrostu inflacji w lutym była głównie wyższa niż w styczniu dynamika cen żywności, zwłaszcza warzyw, ocenił Adam Antoniak z Pekao w komentarzu do piątkowych danych GUS. Jego zdaniem najbliższe miesiące powinny upłynąć pod znakiem wahań inflacji.

Jak podał w piątek Główny Urząd Statystyczny, w lutym br. inflacja wyniosła 1,2 proc. rok do roku, a wobec stycznia br. ceny wzrosły o 0,4 proc.

Analityk Pekao podkreślił, że roczne tempo wzrostu żywności i napojów bezalkoholowych wzrosło do 2,1 proc. rok do roku, z 0,8 proc. w ujęciu rocznym w styczniu. "Ceny w kategorii transport zwiększyły się w lutym o 2,5 proc. rok do roku, po wzroście o 1,9 proc. rok do roku w styczniu, do czego przyczyniło się przyspieszenie tempa wzrostu cen paliw do 5,8 proc. w ujęciu rocznym, z 4,7 proc. rok do roku w styczniu" - wskazał.

Zwrócił uwagę, że wzrost cen żywności podniósł roczny wskaźnik CPI o 0,50 pkt. proc., ceny w zakresie transportu - o 0,25 pkt. proc., a ceny związane z mieszkaniem - o 0,16 pkt. proc. "Niższe ceny odzieży i obuwia obniżyły roczny wskaźnik CPI o 0,16 pkt. proc., a niższe ceny łączności - o 0,10 pkt. proc." - dodał.

GUS poinformował, że podobnie jak w latach ubiegłych, w lutym br. urząd dokonał aktualizacji systemu wag stosowanego w obliczeniach wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Jest on oparty na strukturze wydatków gospodarstw domowych na zakup towarów i usług konsumpcyjnych z roku poprzedzającego rok badany, uzyskanej z badania budżetów gospodarstw domowych.

"Udział żywności wzrósł do 24,89 proc. z 24,36 proc. w roku 2018, a waga cen paliw zwiększyła się do 10,34 proc. w porównaniu do 8,74 proc. w ubiegłym roku. Zwiększył się także udział wydatków w kategorii +restauracje i hotele+ (do 6,20 proc. w 2019 r. z 5,71 proc. w 2018 r.)" - wyjaśnił analityk. Zaznaczył, że największe spadki miały miejsce w przypadku kosztów związanych z użytkowaniem mieszkania (do 19,17 proc. w 2019 r. z 20,35 proc. w 2018 r.) i wydatków związanych z łącznością (odpowiednio do 5,12 proc. z 5,69 proc.).

Zdaniem Antoniaka za wzrostem inflacji w lutym "stała przede wszystkim wyższa niż w styczniu dynamika cen żywności (zwłaszcza warzyw)". Wyjaśnił, że wzrost udziału wydatków związanych z transportem i w kategorii "restauracje i hotele" odzwierciedla zmiany "zachowań konsumpcyjnych Polaków w związku z rosnącymi dochodami".

"Najbliższe miesiące powinny upłynąć pod znakiem wahań inflacji w okolicach dolnej granicy odchyleń od celu NBP, a wzrost w okolice celu nastąpi dopiero na koniec 2019 r. Przy takim scenariuszu spodziewamy się, że stopy procentowe pozostaną bez zmian co najmniej do końca 2020 r." - ocenił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy