Pekiński smog wykurza zagranicznych specjalistów

DI, PAP
opublikowano: 22-03-2014, 08:32

Fatalna jakość powietrza w dużych miastach na północy Chin utrudnia zagranicznym firmom poszukiwanie kandydatów do objęcia najwyższych stanowisk w ich chińskich placówkach – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Izbę Handlową USA w Pekinie.

Prawie połowa spośród 365 działających w północnych Chinach zagranicznych firm, które wzięły udział w dorocznej ankiecie amerykańskiej izby, uznała zanieczyszczenie powietrza za czynnik odstraszający wysoko wykwalifikowanych pracowników szczebla kierowniczego.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Zanieczyszczenie powoduje „trudności w rekrutacji i utrzymaniu na stanowiskach utalentowanych pracowników szczebla kierowniczego” - napisano w raporcie z ankiety. W roku 2010 odsetek firm skarżących się na wynikające z jakości powietrza kłopoty z rekrutacją wynosił zaledwie 19 proc.

Jak dodano w raporcie amerykańskiej izby, największym zagrożeniem dla działalności zagranicznych firm w Chinach jest jednak nie smog, lecz spowolnienie chińskiej gospodarki. Pomimo obu tych czynników, większość ankietowanych firm optymistycznie widzi swoją działalność w Chinach w ciągu następnych dwóch lat.

Na problem zanieczyszczenia powietrza w Pekinie i jego wpływ na rynek pracy zwrócił też w rozmowie z PAP uwagę dyrektor pekińskiego biura międzynarodowej firmy headhunterskiej Dragonfly, Phillipe Comolet-Tirman.

„Dla ludzi młodych oraz osób, które są w Chinach od niedawna, zanieczyszczenie nie stanowi wielkiego problemu. Natomiast osoby, które pracują w Chinach od wielu lat, starają się teraz przenosić do Szanghaju albo na południe kraju, lub nawet wrócić do Europy” - powiedział Comolet-Tirman, dodając, że „problem ten jest szczególnie ważki dla osób z małymi dziećmi”.

„Wielkim firmom jest teraz prawdopodobnie trudniej przemieszczać swoich pracowników do Chin” - ocenił.

Wyjaśnił przy tym, że dla pracowników chińskich kwestia zanieczyszczenia jest znacznie mniej istotna. „Bardziej liczą się inne kryteria, takie jak rodzaj firmy, która ma ich zatrudnić, wysokość zarobków czy odległość od miejsca zamieszkania” - powiedział.

Zanieczyszczenie środowiska w Chinach uważa się za przyczynę setek tysięcy przedwczesnych zgonów. Nagłośnione przez światowe media, zszargało również wizerunek wielu miast kraju, w tym Pekinu, powodując istotny spadek liczby odwiedzających go turystów.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W ubiegłym roku poziom zanieczyszczenia powietrza przekroczył krajowe normy w prawie wszystkich chińskich miastach, w których dokonano pomiarów. Najgorzej jest na północy, gdzie mieści się większość chińskiego przemysłu węglowego, stalowego i cementowego. Dodatkowo, niskie temperatury rodzą tam potrzebę ogrzewania budynków, najczęściej węglem. Najbardziej dotknięty smogiem jest Pekin, otoczony przez przemysłową prowincję Hebei i zanieczyszczany od środka przez intensywny ruch uliczny.

W ostatnich miesiącach jakość powietrza pogorszyła się również na południu kraju, zwłaszcza w prowincji Guangdong, w przemysłowym regionie delty Rzeki Perłowej, obejmującym m.in. metropolie Kanton i Shenzhen. Zarówno tam, jak i w Szanghaju, powietrze wciąż jest jednak dużo czystsze niż na północy i nie powoduje problemów rekrutacyjnych.

„Południe Chin jest o wiele czystsze. Powietrze tutaj nie jest doskonałe, ale wciąż znacznie lepsze niż na północy. Wielu pracowników przeprowadza się z Pekinu czy Szanghaju na południe Chin” - powiedział PAP menedżer z biura Dragonfly w Shenzhen, Homeric De Sarthe.

Wcześniej w tym miesiącu, w przemówieniu na otwarcie dorocznej sesji chińskiego parlamentu, premier Li Keqiang oficjalnie „wypowiedział wojnę” zanieczyszczeniu. Zwalczenie smogu ma być elementem zbliżającym gospodarkę Chin do modelu rozwoju zrównoważonego. Według zapowiedzi rządu do 2020 roku poziom zanieczyszczenia powietrza w 60 proc. chińskich miast ma się mieścić w krajowych normach.

Tymczasem, również w marcu, władze Guizhou, stosunkowo biednej i nisko uprzemysłowionej prowincji na południu kraju, postanowiły rozpocząć produkcję „puszek z czystym powietrzem” jako oficjalnych pamiątek z tego regionu. Według chińskich mediów pomysł ten miał podsunąć im sam prezydent Xi Jinping podczas spotkania w Pekinie.

Rok wcześniej podobny plan ogłosił kontrowersyjny chiński milioner i filantrop Chen Guangbiao, który zamierzał sprzedawać mieszkańcom Pekinu puszki świeżego powietrza z prowincji Xinjiang (Sinkiang) po pięć juanów za sztukę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane