PEP ma zgodę na wejście Polenergii i Chińczyków

GRA
18-08-2014, 17:00

Akcjonariusze Polish Energy Partners, funduszu kontrolowanego przez Jana Kulczyka i inwestującego głównie w energetykę wiatrową, przegłosowali w poniedziałek połączenie funduszu z Polenergią, inną energetyczną firmą Jana Kulczyka.

Dali też zgodę na wejście do PEP nowego inwestora, chińskiego funduszu CEE Equity Partners, który za 240 mln zł zostanie właścicielem16-procentowego pakietu akcji.

Jan Kulczyk, fot. Marek Wiśniewski
Zobacz więcej

Jan Kulczyk, fot. Marek Wiśniewski

Powstanie nowa, powiększona Polenergia, o potencjalnej kapitalizacji na poziomie 1,5 mld zł (wycena samego PEP-u oscylowała wokół 0,5 mld zł). W portfelu, poza projektami wiatrowymi i biomasowymi, które już dziś wytwarzają 8 proc. energii odnawialnej w kraju, będzie mieć m.in. elektrociepłownię gazową Nowa Sarzyna oraz projekty: farm na Bałtyku, Elektrowni Północ czy gazociągu Bernau Szczecin.

Kurs PEP-u nie zareagował na wynik walnego. Handel akcjami był w poniedziałek minimalny, co oznacza, że strategia zarządu, zmierzająca do przeprowadzenia emisji akcji i zwiększenia płynności spółki, ma sens. Zarząd chce na przełomie roku pozyskać od inwestorów do 400 mln zł.

Ale z emisją nie będzie łatwo.

- To nie będzie wielka spółka, więc akcje przy obecnej koniunkturze nie będą rozchwytywane. Chyba że koniunktura giełdowa się zmieni w drugiej połowie roku. Na pewno przydałaby się większa płynność akcji, bo to dziś problem – zauważa Marek Buczak, dyrektor w Quercus TFI.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PEP ma zgodę na wejście Polenergii i Chińczyków